Mark Zuckerberg idzie na urlop tacierzyński

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 listopada 2015, 20:35
Szef Facebooka Mark Zuckerberg zamierza iść na urlop tacierzyński. Ze swoją córką, po jej narodzinach, chce spędzić dwa miesiące.

Nie jest jasne, czy będzie osobiście zmieniał pieluchy, ale - jak pisze - wraz z żoną kupuje zabawki i książki; wózek już stoi w salonie. Zuckerberg poinformował o tym na swoim profilu na Facebooku, który śledzą 42 miliony ludzi. Powołał się przy tym na badania naukowe sugerujące, że dzieci, których rodzice spędzali z nimi czas po narodzinach, lepiej sobie radzą w późniejszym życiu.

Dwa miesiące urlopu tacierzyńskiego to połowa standardowego czasu, jaki firma Facebook daje młodym rodzicom. Dla porównania: w Google’u jest podobnie - cztery i pół miesiąca, w Microsofcie - trzy miesiące. Najbardziej szczodry z internetowych gigantów jest Netflix - płatny urlop macierzyński może tam trwać nawet rok.

>>> Czytaj też: Do 2025 roku Facebook zbuduje wirtualny teleporter?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj