Poprawka obejmująca przeznaczenie 20-milionowej dotacji dla medialnej szkoły Tadeusza Rydzyka zostanie wycofana. Toruńska uczelnia miała otrzymać pieniądze między innymi kosztem budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Rzeczniczka resortu Anna Lutek poinformowała jednak na Twitterze, że wniosek nie zostanie poddany pod głosowanie. W rozmowie z IAR nie potrafiła jednak powiedzieć, czy w tej sprawie podjęto działania na szczeblu politycznym. "Nie wiem nic na temat decyzji politycznych" - przyznała. Od razu jednak zapewniła, że "poprawka zostanie wycofana z uwagi na to, że ministerstwo kultury nie wypowiadało się w tej sprawie". "Z dbałości o polską kulturę, nie wyobrażamy sobie, aby taka poprawka miała przejść" - dodała.

Przekazanie pieniędzy prywatnej szkole w Toruniu krytykowali wcześniej politycy opozycji. Szef klubu PO Sławomir Neumann przekonywał, że sprawą z urzędu powinna zająć się prokuratura, bo występuje podejrzenie korupcji politycznej. To - jak tłumaczył - mogłaby być bowiem zapłata za korzystne dla PiS-u działania mediów ojca Rydzyka w czasie kampanii wyborczej.

>>> Czytaj też: Ile na koniec lutego zapłacimy za euro, dolara i franka? Oto prognozy banków

Poprawki do projektu tegorocznego budżetu wniesiono na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej komisji finansów. Po 20.00 rozpocznie się kolejne posiedzenie Sejmu, podczas którego odbędzie trzecie czytanie ustawy, czyli głosowanie poprawek i całości ustawy.