Gaz z północy zamiast paliwa ze wschodu. Norweska rura zagrozi rozbudowie terminalu LNG

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2016, 07:54
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce powrócić do projektu gazociągu z Norwegii. Jak pisze "Gazeta Polska Codziennie", wpłynie to na przyszłość gazoportu w Świnoujściu.

Według dziennika, w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie trwają analizy dotyczące rozbudowy . Firma nie wyklucza bowiem powrotu do realizacji projektu , którego częścią byłby rurociąg z Polski do Danii.

>>> Czytaj więcej: Do Polski popłynie gaz z Morza Północnego? PGNiG chce budować gazociąg do Norwegii

Inwestycja może liczyć na finansowanie ze środków unijnych jako element transeuropejskiej sieci energetycznej. W perspektywie gaz z północy zastąpiłby paliwo ze wschodu.

"Gazeta Polska Codziennie" powołując się na informacje pracownika , pisze, że rozbudowa gazoportu nie będzie zagrożona jeśli znajdą się inni odbiorcy gazu skroplonego. Polskie LNG, czyli spółka obsługująca terminal, może sprzedawać metan skroplony w cysternach, który może dotrzeć tam, gdzie nie ma rurociągów.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj