Odbudowanie zaufania obywateli do instytucji to jedno z większych wyzwań stojących przed moim rządem. A jak to zrobić? Musimy rządzić uczciwie i skutecznie. Instytucje państwowe mają spełniać oczekiwania obywateli. Inaczej tego nie zrobimy. Niestety opozycja nie chce z nami rozmawiać merytorycznie. Kredyt zaufania od obywateli powinien być szanowany. Negowanie werdyktu wyborczego, zwłaszcza w tak krótkim czasie od głosowania, jest czymś niepokojącym.
Zastanówmy się zatem nad poprzednią kadencją. Prezydent i rząd to Platforma Obywatelska, Trybunał Konstytucyjny kierowany przez prezesa, jak się okazało, z olbrzymimi ambicjami politycznymi, niezależność mediów publicznych także była, łagodnie mówiąc, dyskusyjna. Problem sprowadza się do pytania – jak bardzo politycy powinni kreować rzeczywistość, gdy za coś odpowiadają. Myślę, że u nas ostatnimi czasy zdewaluowała się ogólnie cała polityka. A pamiętajmy, że bez polityki nie ma ani rządzenia, ani państwa. Nie twierdzę, że nie popełniliśmy błędów na początku rządzenia. Być może nasze decyzje dotyczące trybunału czy mediów mogły być wytłumaczone ludziom w bardziej przejrzysty sposób. Zabrakło przekazu z naszej strony, dlaczego to robimy i po co to robimy. Rzeczywiście ta szybkość wprowadzanych zmian dla niektórych osób była trudna do zaakceptowania. Niemniej przypomnę, że zmieniliśmy skład TK tylko dlatego, że w poprzedniej kadencji złamano konstytucję, co zresztą potwierdził sam trybunał.
Nie zgadzam się. PO z arogancją ignorowała głosy milionów obywateli, choćby w kwestii obniżenia wieku emerytalnego czy posłania do szkół sześciolatków. My całkowicie zmieniliśmy sposób działania i podejście do rządzenia. Przykładem niech będzie projekt ustawy o podatku od hipermarketów. Konsultowaliśmy pomysły, spotykaliśmy się z handlowcami i potrafiliśmy przyznać się do błędu. Dziś pracujemy nad tym rozwiązaniem w oparciu o dialog i rozmowę ze środowiskiem. To diametralnie inne stawianie sprawy niż butne decyzje poprzedniej władzy.
Analizujemy dokumenty. Odniesiemy się do zawartych w nich tez. Mnie natomiast dziwi forma, w jakiej ta opinia została w Polsce zaprezentowana. Przeciek do jednej z gazet jest, mówiąc delikatnie, nieodpowiednim sposobem działania.
Treść całego wywiadu można będzie znaleźć jutro w Dzienniku Gazecie Prawnej oraz w jej cyfrowym wydaniu pod adresem edgp.gazetaprawna.pl.
>>> Polecamy: Polski fiskus nie radzi sobie z transferem dochodów za granicę. Ekspert: Nie straszcie kontrolami
