Ubezpieczyciele direct korzystają z kryzysu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2008, 21:19
Pusty porfel
Kryzys daje większe szanse ubezpieczycielom direct/ST
Spowolnienie gospodarcze przyczyni się do poszukiwania przez klientów oszczędności także w ubezpieczeniach. To zwiększy zainteresowanie ubezpieczeniami direct - uważa prezes Link4 Arkadiusz Lew-Kiedrowski.

Zdaniem prezesa Link4, jego spółka będzie w kolejnych kwartałach poprawiała wyniki. Według danych za pierwsze półrocze, przypis składki Link4 wyniósł 127,2 mln zł i był prawie o 19 proc. lepszy niż rok temu.

Jeśli chodzi o liczbę nowych umów, to zwiększyła się ona w porównaniu z sytuacją sprzed roku o ponad 41 proc.

Link4, pierwsza na polskim rynku spółka ubezpieczeń direct, obywająca się bez agentów, działa od 2003 r. Sprzedaje ubezpieczenia komunikacyjne, mieszkaniowe i turystyczne. Od roku działa też jej spółka zależna - Link4 Life, sprzedająca ubezpieczenia na życie w modelu direct.

Ale nie tylko Link4 ostrzy sobie zęby na klientów poszukujących tańszych ubezpieczeń. Za intensywną reklamę jesienną wziął się właśnie konkurent - Liberty Direct, oddział hiszpańskiej spółki o tej nazwie, należącej do amerykańskiej grupy Liberty Mutual.

Liberty Direct stawia w swojej nowej reklamie przede wszystkim na cenę, którą chce prezentować jako niższą do 30 proc. niż u tradycyjnych ubezpieczycieli.

Z kolei mBank, który swoim oferuje ubezpieczenia w Supermarkecie Ubezpieczeń Samochodowych (dostępnym w ofercie ubezpieczyciela BRE Ubezpieczenia, obsługującego tylko klientów grupy BRE), właśnie zaproponował gwarancję najniższej ceny dla ubezpieczeń komunikacyjnych. Jeśli ktoś po kupnie pakietu AC i OC znajdzie tańsze ubezpieczenie gdzie indziej, dostanie zwrot różnicy.

Ubezpieczenia direct są uważane za przyszłość rynku. To już nie tylko ubezpieczenia komunikacyjne, także mieszkaniowe. Kanał direct od wielu miesięcy jest dostępny nie tylko w firmach specjalizujących się w tym sposobie sprzedaży, także u ubezpieczycieli tradycyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj