Ropa w Nowym Jorku juz po 54 dolary

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2008, 10:13
Ropa naftowa tanieje na giełdzie w Nowym Jorku, po porannym wzroście wywołanym danymi o większej produkcji przemysłowej w USA - podają maklerzy. Teraz surowiec spadł do nieco ponad 54 dolary.

Ropa na NYMEX w Nowym Jorku w handlu elektronicznym tanieje teraz o 1,5 proc. do 54,13 dol. za baryłkę. To najniższa cena surowca w USA od 30 stycznia 2007 r.

Wcześniej ropa zdrożała o 1,7 proc. do 55,86 dol./b.

W środę opublikowany zostanie cotygodniowy raport Departamentu Energii o zapasach ropy i jej produktów w USA.

Analitycy spodziewają się wzrostu zapasów ropy o 1 mln baryłek., a benzyny - również o 1 mln baryłek.

Zapasy paliw destylowanych wzrosły zaś prawdopodobnie o 700 tys. b. - wynika z prognoz analityków.

Tymczasem w Londynie  cena ropy Brent  wyniosła o godz. 9-tej rano  51,22-51,24 dolary za baryłkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj