Niepodległość Szkocji? May: Szkoci już zdecydowali w 2014 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lipca 2016, 16:01
Flaga Szkocji i Wielkiej Brytanii
Flaga Szkocji i Wielkiej Brytanii/ShutterStock
Brytyjska premier Theresa May zapowiedziała w piątek w Szkocji, że jej rząd złoży przewidziany w art. 50 Traktatu UE wniosek o wystąpienie z Unii Europejskiej dopiero wtedy, gdy zostanie wypracowane podejście całego Zjednoczonego Królestwa w tej sprawie.

May spotkała się w Edynburgu z szefową autonomicznego rządu szkockiego . Była to pierwsza wizyta złożona przez May od objęcia w środę stanowiska premiera i sformowania rządu, który ma zająć się Brexitem.

"Jestem gotowa wsłuchiwać się w różne rozwiązania i w rozmowie z panią premier postawiłam sprawę jasno, że chcę, by szkocki rząd był w pełni włączony w dyskusje" - powiedziała May. "Nie uruchomię art. 50 zanim nie będziemy mieli podejścia Zjednoczonego Królestwa i celów negocjacyjnych. Sądzę, że jest ważne, by ustalić to zanim uruchomimy art. 50" - podkreśliła.

Odnosząc się do niepodległości Szkocji, May powiedziała, że sprawę przesądziło referendum w 2014 roku, kiedy to 55 proc. Szkotów opowiedziało się za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie.

Tymczasem podkreśliła po spotkaniu z May, że jeśli wolą Szkotów będzie przeprowadzenie kolejnego referendum w sprawie niepodległości, to "całkowicie niewłaściwą rzeczą byłoby blokowanie tego" przez rząd w Londynie.

W następstwie referendum w sprawie Brexitu, szefowa szkockiego rządu wielokrotnie wypowiadała się za pozostaniem Szkocji w UE i udała się z wizytą do Brukseli, by sondować możliwości w tej sprawie, a także próbować zagwarantować obecność Szkocji w negocjacjach w sprawie Brexitu. nie wykluczała także zorganizowania kolejnego referendum niepodległościowego, jeśli Londyn nie weźmie pod uwagę szkockich interesów.

Podczas gdy w skali całego kraju w czerwcowym referendum 52 proc. Brytyjczyków głosowało za opuszczeniem , w Szkocji 62 proc. wyborców było za pozostaniem w UE.

"Z całego serca wierzę w jedność" - oświadczyła premier May w komunikacie zapowiadającym wizytę w Szkocji.

>>> Czyta też: Start-up, czyli udawany biznes. Ani zysków, ani miejsc pracy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj