Japonia ostrzega: Korea Płn. i Chiny to "śmiertelne i nieuchronne" zagrożenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 sierpnia 2016, 09:13
Korea Północna
Korea Północna/ShutterStock
Rozwój północnokoreańskiego programu nuklearnego i rakietowego stanowi "śmiertelne i nieuchronne" zagrożenie dla międzynarodowego bezpieczeństwa - oceniają władze Japonii w dorocznym raporcie. Zwrócono w nim też uwagę na niebezpieczne działania Chin.

Tegoroczny dokument liczy 484 strony, a jego treść została we wtorek zaakceptowana przez rząd premiera Shinzo Abego. Associated Press przypomina, że władze Japonii dążą do .

W raporcie zwrócono uwagę na postęp, który miał się ostatnio dokonać w programach zbrojeniowych Korei Północnej. Świadczyć o tym mają Tokio obawia się też, że Pjongjang osiągnął zdolność miniaturyzacji ładunków atomowych, co pozwoli umieszczać głowice nuklearne na pociskach rakietowych.

"Aktywność wojskowa Korei Północnej powoduje wzrost napięcia na Półwyspie Koreańskim i stała się śmiertelnym i nieuchronnym zagrożeniem nie tylko dla Japonii, ale także dla bezpieczeństwa w regionie" - podkreślono w dokumencie. Japonia obawia się, że komunistyczny reżim może dysponować pociskami rakietowymi o zasięgu 10 tys. km - pisze agencja AP.

w styczniu Korea Północna przeprowadziła czwarty test z bronią nuklearną, na co Rada Bezpieczeństwa ONZ odpowiedziała rezolucją zaostrzającą sankcje na Pjongjang. Według południowokoreańskich władz i ekspertów Korea Północna jest gotowa, aby przeprowadzić kolejny test nuklearny.

W japońskim raporcie zwrócono też uwagę na agresywne działania Chin na Morzu Południowochińskim. Tokio zaapelowało do Pekinu o uznanie niedawnego wyroku międzynarodowego trybunału, który orzekł na niekorzyść Chin w sprawie tego akwenu. 12 lipca Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze w ramach rozpatrywania pozwu złożonego przez Filipiny uznał za bezzasadne roszczenia Chin do traktowania znacznej części Morza Południowochińskiego jako ich własnej strefy ekonomicznej.

Według władz Japonii niektóre działania Chin na morzach regionu są "niebezpieczne i mogące prowadzić do nieprzewidywanych sytuacji". W raporcie wyliczono, że zeszłoroczne działania Chin na Morzu Wschodniochińskim zmusiły Japonię do alarmowego poderwania samolotów wojskowych ponad 570 razy. Podkreślono też, że odnotowano przypadki znacznego zbliżania się chińskich okrętów wojennych do japońskich wód terytorialnych.

Tokio i Pekin roszczą sobie prawa do wysp Senkaku (chiń. Diaoyu) na Morzu Wschodniochińskim. Stosunki między Japonią a Chinami pogorszyły się we wrześniu 2012 roku, gdy Tokio kupiło od prywatnego właściciela trzy z pięciu niezamieszkanych wysepek. W Chinach wywołało to falę antyjapońskich protestów. Prawa do wysp rości sobie także Tajwan. (PAP)

>>> Czytaj też: Amerykanie bombardują cele IS w Syrcie. "Poważne straty we wrogich szeregach"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj