Rosyjskie media: Spotkanie Erdogana z Putinem to "zamknięcie tragicznej stronicy"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 sierpnia 2016, 13:20
Rosja i Turcja
Rosja i Turcja/ShutterStock
Rosyjskie media uznały w środę "za wielki" postęp wtorkową wizytę w Rosji prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, twierdzą, że jego spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem "pozwoliło zamknąć tragiczną stronicę" po miesiącach kryzysu.

To spotkanie pozwoliło obu przywódcom "zamknąć tragiczną stronicę" - napisał prokremlowski dziennik "Izwiestija". Zaznaczył, że aniani jego turecki odpowiednik nie poruszali już tematu rosyjskiego bombowca strąconego przez tureckie lotnictwo w listopadzie ubiegłego roku nad granicą turecko-syryjską; incydent ten wywołał kryzys między obu państwami.

" zapomniały o swych krzywdach" - ocenia z kolei liberalny dziennik "Wiedomosti". Pisze, że jeśli zawarto porozumienia o handlu, energetyce i turystyce, to "jedynym nierozwiązanym problemem" między dwoma państwami pozostaje konflikt syryjski.

Na ten aspekt zwraca też uwagę "Kommiersant", którego komentator pisze, że odnowić stosunki gospodarcze jest znacznie łatwiej, gdyż ich odbudowa odpowiada interesom obu stron, natomiast "uregulowanie syryjskie zależy w dużym stopniu od tego, na ile Rosja i Turcja zdołają się porozumieć".

Według "Kommiersanta" porozumienie o unikaniu incydentów w przestrzeni powietrznej Turcji i Syrii zostało podpisane, a "propozycje prowadzenia kontroli na granicy turecko-syryjskiej" są w fazie zaawansowanej.

"Na razie brak jakichkolwiek podstaw, by oczekiwać, że stanowiska Rosji i Turcji w sprawie Syrii pokryją się" - ocenia cytowana przez "Wiedomosti" doradczyni dyrektora Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych Jelena Suponina.

Jej zdaniem stosunki między Rosją a Turcją popsuły się nie tylko z powodu jednego strąconego bombowca, lecz dlatego, że różnica zdań w sprawie Syrii przybrała ostry charakter.

Rosja od niemal roku prowadzi kampanię powietrzną w celu wspierania prezydenta Syrii Baszara el-Asada, którego Turcja jest najzagorzalszym przeciwnikiem.

>>> Czytaj też: Ankara konstruuje z Moskwą "silny mechanizm" w sprawie Syrii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj