Brexit będzie jednak wymagał zgody brytyjskiego parlamentu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2016, 17:47
Brexit, Wielka Brytania
Brexit, Wielka Brytania /ShutterStock
Brytyjski parlament będzie zapewne musiał zaaprobować część aktów prawnych niezbędnych do wyjścia W. Brytanii z Unii Europejskiej - oświadczył w środę brytyjski minister ds. Brexitu David Davis.

Wyraził przekonanie, że potrzebne będą działania ustawodawcze związane z ustawą o przystąpieniu Wielkiej Brytanii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (European Communities Act 1972). Wskazał w tym kontekście na ustawę z 2010 r. (), przewidującą m.in. przedkładanie parlamentowi do zaaprobowania większości traktatów międzynarodowych.

Reuters zwraca uwagę, że jest to drażliwa kwestia, ponieważ większość deputowanych do brytyjskiego parlamentu opowiedziała się za pozostaniem W. Brytanii w UE.

W referendum z 23 czerwca większość Brytyjczyków opowiedziała się za Brexitem i nowa premier podkreśla, że wolę narodu trzeba uszanować.

Odpowiadając w komisji parlamentarnej na pytanie, co by się stało, gdyby rozmowy Londynu z Unią Europejską ws. Brexitu nie doprowadziły do porozumienia, Davis uznał, że nie jest prawdopodobny scenariusz zakładający, że W. Brytania nie zdołałaby zawrzeć nowego porozumienia regulującego jej relacje z UE i opuszczając Wspólnotę przeszłaby na stosowanie reguł Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Davis podkreślił również, że W. Brytania nie rozpocznie formalnej procedury Brexitu, dopóki jego resort ds. wyjścia z Unii Europejskiej nie osiągnie "pełnej zdolności operacyjnej". Wskazał, że stan osobowy w tym resorcie podwoił się w ciągu miesiąca, i dodał, że zapewne jeszcze się podwoi i wtedy będzie mógł przystąpić do oceny danych i analiz ws. Brexitu przygotowywanych przez inne komórki rządowe.

Za "coś oczywistego" uznał, że dopóki to nie nastąpi, W. Brytania nie uruchomi artykułu 50. traktatu UE; artykuł ten przewiduje możliwość opuszczenia Unii Europejskiej przez państwo członkowskie.

>>> Czytaj też: Dlaczego znów zaatakowano Polaka w Wielkiej Brytanii? Lokalny policjant: Problem jest ogromny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj