Piraci internetowi stracą dostęp do sieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 listopada 2008, 07:14
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy chce, by w Unii Europejskiej piraci internetowi byli odcinani od sieci za ściąganie filmów, piosenek i gier.  Może to bardzo uderzyć w Polaków.

Polska zajmuje na świecie szóste miejsce w rankingu ilości nielegalnie udostępnianych plików do ściągnięcia oraz drugie w ilości udostępnionych gier komputerowych. Przed Polską są tylko USA, Wielka Brytania, Kanada, Hiszpania oraz Brazylia.

Pomysły Sarkozy'ego nie podobają się polskiemu Ministerstwu Infrastruktury. - Materia praw autorskich i ich ochrony nie jest i nie powinna być przedmiotem regulowanych przez pakiet dyrektyw łączności elektronicznej - twierdzi Mikołaj Karpiński, rzecznik tego resortu.

Odcinanie od internetu ma za to zwolenników wśród polskich artystów. - Polacy uważają, że coś takiego jak własność intelektualna nie obowiązuje i nie istnieje. Mamy w kraju duże przyzwolenie na piractwo internetowe, uważa reżyser Jacek Bromski, szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich - informuje "Gazeta Wyborcza".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: internet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj