Europa na bakier z foreksem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 września 2016, 08:10
Euro
Euro/ShutterStock
Nie tylko w Polsce nadzorcy nad rynkami finansowymi ostro zabrali się do uporządkowania handlu na tym rynku.

Od kilku tygodni duże ograniczenia w oferowaniu instrumentów pochodnych obowiązują w Belgii. Tamtejsza Komisja Usług i Rynków Finansowych zakazała od 18 sierpnia dystrybucji wśród klientów detalicznych części instrumentów pochodnych poprzez elektroniczne platformy transakcyjne. To m.in. opcje binarne i lewarowane kontrakty na różnice kursowe (CFD). Belgijski nadzór, którego zalecenia zostały zatwierdzone królewskim dekretem, zdecydował się na ten krok z powodu ryzyka, które się wiąże z takimi instrumentami finansowymi oraz agresywnym marketingiem stosowanym przede wszystkim przez zagranicznych brokerów. Do tego nadzorca zakazał pewnych technik sprzedaży, np. korzystania z zewnętrznych call center czy fikcyjnych darowizn i premii.

>>> Czytaj cały tekst w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" oraz tutaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj