Wrocław: Debata: Unia Europejska potrzebuje terapii transparentności

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2016, 15:50
Unia Europejska potrzebuje terapii transparentności; tej przejrzystości w UE jest zdecydowanie za mało – podkreślali eurodeputowani Kazimierz M. Ujazdowski (PiS) oraz Sven Giegold (Zieloni) w debacie we Wrocławiu na temat przejrzystości i transparentności instytucji unijnych.

Sven Giegold europoseł z ramienia niemieckiej partii Zieloni jest autorem specjalnego raportu na temat działalności lobbystycznej oraz przejrzystości instytucji unijnych.

Raport postuluje m.in. stworzenie rejestru lobbystów oraz obowiązek upubliczniania relacji ze spotkań z nimi, zakłada zakaz zajmowania dodatkowych stanowisk przez posłów Parlamentu Europejskiego i tzw. zakaz „obrotowych drzwi”, czyli możliwości przechodzenia do pracy w sektorze prywatnym, a potem powtórnego powrotu do służby publicznej.

Przewiduje również konieczność pozostawiania tzw. śladu legislacyjnego, czyli szczegółowego opisania, co się dzieje w procesie legislacyjnym. Zgodnie z tym założeniem każda poprawka zgłoszona przez posła z inicjatywy lobbysty musiałaby zostać odnotowana.

Kazimierz M. Ujazdowski podkreślił, że Unia Europejska potrzebuje terapii transparentności. „Choć jesteśmy z posłem Giegoldem z różnych ugrupowań politycznych to w tej sprawie mamy takie samo zdanie. Przejrzystość to jest warunek rozliczalności polityki, wiarygodności, równości stron, równowagi pomiędzy interesem społecznym, a interesem społecznym” - powiedział europoseł PiS.

Jego zdaniem, przygotowany raport może zbudować zaufanie do instytucji europejskich. Ujazdowski zadeklarował, że będzie namawiał europarlamentarzystów z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów do poparcia tego raportu w grudniowym głosowaniu w PE.

Sven Giegold podkreślił, że niezwykle istotna jest dla społeczeństwa obywatelskiego wiedza, kto ma istotny wpływ na tworzone w Parlamencie Europejskim prawo, które dotyczy wszystkich obywateli. „Kluczowa kwestią jest czy działalność lobbystów jest transparentna. Niestety, tej transparentności jest zdecydowanie za mało. Dlatego m.in. potrzebujemy wiążącego rejestru lobbystów. Taka inicjatywa rozpoczęła się już na poziomie Unii Europejskiej, ale potrzebujemy tego też na poziomie krajowym” - zaznaczył Giegold.

Ujazdowski przypomniał, że w kwestie poprawy transparentności instytucji unijnych wpisuje się również jego propozycja, by szefa Komisji Europejskiej wybierać w jawnych wyborach. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj