Zaznaczono, że projekt stanowi implementację przepisów unijnych w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Państwa członkowskie mają czas na ustanowienie „scentralizowanych automatycznych mechanizmów”, o których mowa w tych przepisach do 10 września 2020 r.

Zgodnie z nimi mechanizmy takie jak centralne rejestry lub centralne systemy wyszukiwania danych elektronicznych, mają umożliwić terminową identyfikację dowolnej osoby fizycznej lub prawnej posiadającej lub kontrolującej rachunki płatnicze oraz rachunki bankowe identyfikowane za pomocą IBAN, a także skrytki depozytowe w instytucji kredytowej na terytorium kraju.

Jak tłumaczy resort finansów, który jest autorem projektu, jego celem jest utworzenie Systemu Informacji Finansowej (SInF) służącego gromadzeniu, przetwarzaniu i udostępnianiu informacji o otwartych i zamkniętych rachunkach jak również o umowach o udostępnieniu skrytek sejfowych.

Wspomniane rachunki zdefiniowano w projekcie szeroko; obejmują one rachunki bankowe, rachunki w SKOK, rachunki płatnicze w innych podmiotach, rachunki papierów wartościowych oraz rachunki zbiorcze wraz z rachunkami pieniężnymi służącymi do ich obsługi.

Reklama

Wyjaśniono, że informacje z SInF będą wykorzystywane przez sądy, prokuraturę, Policję, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Agencję Wywiadu, Służby Wywiadu Wojskowego, Żandarmerię Wojskową, Straż Graniczną, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Krajową Administrację Skarbową.

Obecnie brakuje jednolitego rozwiązania, umożliwiającego szybki i łatwy dostęp do pełnych i wiarygodnych informacji o miejscu przechowywania środków pieniężnych i innych, płynnych aktywów, zwłaszcza takich, które mogą mieć związek z przestępstwem - zauważono.

Według MF proponowane rozwiązanie m.in.: zmniejszy koszty funkcjonowania oraz obciążenia biurokratyczne organów administracji publicznej oraz instytucji finansowych i innych podmiotów gospodarczych; usprawni działanie Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i innych organów administracji publicznej uprawnionych do uzyskiwania informacji z SInF; zwiększy kontrolę nad działaniami służb w zakresie uzyskiwania informacji o rachunkach.

Poza tym, dzięki zmianom łatwiejsze będzie lokalizowanie składników majątkowych w związku z postępowaniami prowadzonymi przez określone podmioty: służby, sądy i innego rodzaju organy publiczne.

W ocenie resortu finansów nowe rozwiązania umożliwią też "prowadzenie analizy proaktywnej, polegającej na analizie danych hurtowych gromadzonych w systemie w celu typowania tych rachunków, które mogą być wykorzystywane do działalności przestępczej".

MF szacuje, że utworzenie SInFw formie systemów teleinformatycznych będzie kosztowało ok. 3,3 mln zł (wydatki zostaną rozłożone na dwa lata), a koszty ich utrzymania przez okres począwszy od drugiego roku do 10. roku wyniosą ok. 4,0 mln zł. W ramach kosztów utworzenia SInF wzięto pod uwagę szacunki wydatków na sprzęt, oprogramowanie, pracę osób w zakresie analiz/testów.