W TVN24 Dera był pytany, czy Polska powinna budować amerykańską elektrownię jądrową i czy jest to jedyny rozsądny kierunek rozwoju polskiej energetyki. Podpisanie umowy w zakresie energii jądrowej zapowiedzieli w środę w Waszyngtonie prezydenci Polski i USA Andrzej Duda i Donald Trump.

"Myślę, że Polsce jest potrzebna elektrownia atomowa. Przypomnę, że w Polsce, jeżeli chodzi o stabilne źródła energii jest potrzebne właśnie takie, które jest najmniej inwazyjne ekologicznie. I patrząc przyszłościowo jest potrzebna elektrownia atomowa" - odpowiedział Dera.

"Technologia amerykańska jest jedną z najlepszych na świecie, o ile nie najlepszą, więc powinniśmy czerpać z tych najlepszych źródeł. Na pewno nie chciałbym mieć elektrowni atomowej rosyjskiego pochodzenia" - dodał.

Dopytywany, czy rozwój polskiej energetyki nie miał - zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami obecnych władz w Polsce - być oparty na węglu prezydencki minister podkreślił, że nigdy nie było mówione, że w kierunkach strategicznych polska energetyka ma w przyszłości opierać się na węglu.

"My mówiliśmy o tym, że trzeba utrzymać tę gałąź, która jest związana z polskim węglem, z polskimi zasobami, bo my nie chcemy likwidacji gwałtownej polskiego górnictwa tak jak to robiła Platforma Obywatelska" - zadeklarował.

Reklama

Według Dery kierunek rozwoju w energetykę atomową, którym poszedł cały świat, jest jedynym rozsądnym i dającym gwarancję wystarczalności energetycznej w Polsce.

Na wspólnej konferencji prasowej z Trumpem w Białym Domu w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda powiedział, że "w najbliższym czasie podpisana zostanie umowa między rządami Polski i USA, która umożliwi prace projektowe nad wprowadzeniem konwencjonalnej energii nuklearnej dla produkcji energii w Polsce". Również prezydent USA oświadczył, że Polska i USA pracują razem, aby "zawrzeć umowę, która będzie wspierać rozwój Polski w zakresie elektrowni jądrowych".