Forsal logo

Ceny gazu ziemnego wystrzeliły w górę o około 12 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 kwietnia 2022, 10:06
W środę rano notowania gazu ziemnego w holenderskim hubie TTF z dostawami w najbliższych miesiącach zanotowały wzrosty w granicach 12 proc.

Gaz na giełdach mocno drożeje

Kontrakty z dostawami w maju po niemal 12-proc. wzroście są wyceniane w środę rano na ponad 115 euro za MWh.

Kontrakty czerwcowe wyceniane są w środę na 115 euro za MWh, co oznacza wzrost o 12,4 proc.

Natomiast kontrakty lipcowe również podrożały o nieco ponad 12 proc. do poziomu ponad 114,5 euro za MWh.

Rosja zakręciła kurek

Od środowego poranka rosyjski gaz nie płynie do Polski przez Jamał. Kurek został zakręcony - powiedziała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. 

We wtorek wieczorem PGNiG podał w komunikacie giełdowym, że Gazprom poinformował o wstrzymaniu od środy dostaw gazu do Polski. Dodano, że spółka odmówiła Gazpromowi zapłaty za gaz z kontraktu jamalskiego w rublach. Pod koniec marca br. prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, iż podpisał dekret nakazujący od 1 kwietnia zagranicznym kontrahentom z "nieprzyjaznych państw" zapłatę za rosyjski gaz w rublach. W przeciwnym wypadku realizacja kontraktów będzie wstrzymana.

W ocenie PGNiG, wstrzymanie dostaw gazu stanowi naruszenie kontraktu jamalskiego. Spółka zapowiada, że podejmie stosowne działania zmierzające do przywrócenia realizacji dostaw gazu ziemnego w ramach kontraktu, oraz zastrzega sobie prawo do skorzystania z wszelkich przysługujących jej uprawnień kontraktowych.

Na płatności w rublach nie zgodziła się też Bułgaria. We wtorek wieczorem resort energetyki w Sofii poinformował, że Rosja wstrzymuje dostawy gazu dla Bułgarii od środy, 27 kwietnia. Ministerstwo otrzymano list od Gazpromeksportu, w którym stronę bułgarską zawiadomiono o decyzji.

Unia planuje skoordynowaną reakcję

Ogłoszenie przez Gazprom jednostronnego wstrzymania dostaw gazu do odbiorców w Europie jest kolejną próbą wykorzystania gazu przez Rosję jako instrumentu szantażu. Planujemy naszą skoordynowaną reakcję UE - poinformowała w oświadczeniu szefowa KE Ursula von der Leyen.

„Ogłoszenie przez Gazprom jednostronnego wstrzymania dostaw gazu do odbiorców w Europie jest kolejną próbą wykorzystania gazu przez Rosję jako instrumentu szantażu. Jest to nieuzasadnione i niedopuszczalne. Po raz kolejny pokazuje nierzetelność Rosji jako dostawcy gazu. Jesteśmy przygotowani na ten scenariusz. Jesteśmy w ścisłym kontakcie ze wszystkimi państwami członkowskimi" - napisała.

"Pracujemy nad zapewnieniem alternatywnych dostaw i możliwie najwyższych poziomów magazynowania w całej UE. Państwa członkowskie wprowadziły plany awaryjne na taki właśnie scenariusz, a my współpracowaliśmy z nimi w koordynacji i solidarności. Właśnie odbywa się spotkanie grupy koordynacyjnej ds. gazu. Planujemy naszą skoordynowaną reakcję UE" - dodała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj