Rząd przymierza się do włączenia Francuzów do programu jądrowego. Jak pisaliśmy w DGP wczoraj, politycy mówią o krystalizującej się w rządzie woli politycznej, by właśnie ich wskazać jako dostawców technologii dla kolejnej elektrowni.
W zależności od rozstrzygnięć, jakie zapadną w sprawie projektu koreańskiego – firmowanego przez Polską Grupę Energetyczną i kontrolowanego przez Zygmunta Solorza ZE PAK – chodziłoby o drugą albo trzecią jądrówkę w naszym kraju. Na razie nie jest jasne, gdzie EDF budowałaby swoją elektrownię (w grę wchodzą m.in. Bełchatów, Kozienice albo Konin – w scenariuszu, w którym rząd dogadałby się z właścicielem Polsatu co do zmiany partnera czy wręcz upaństwowienia przedsięwzięcia spółek).
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: elektrownia atomowa
Zobacz
|
