Całą branżę jądrową trawi choroba. Nadzieja dla Polski w dywersyfikacji?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 marca 2024, 08:09
energetyka jądrowa, elektrownia atomowa
Całą branżę jądrową trawi choroba. Nadzieja dla Polski w dywersyfikacji?/shutterstock
Rząd przymierza się do włączenia Francuzów do programu jądrowego. Jak pisaliśmy w DGP wczoraj, politycy mówią o krystalizującej się w rządzie woli politycznej, by właśnie ich wskazać jako dostawców technologii dla kolejnej elektrowni. 

W zależności od rozstrzygnięć, jakie zapadną w sprawie projektu koreańskiego – firmowanego przez Polską Grupę Energetyczną i kontrolowanego przez Zygmunta Solorza ZE PAK – chodziłoby o drugą albo trzecią jądrówkę w naszym kraju. Na razie nie jest jasne, gdzie EDF budowałaby swoją elektrownię (w grę wchodzą m.in. Bełchatów, Kozienice albo Konin – w scenariuszu, w którym rząd dogadałby się z właścicielem Polsatu co do zmiany partnera czy wręcz upaństwowienia przedsięwzięcia spółek).

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj