01 lipca zmienią się stawki za prąd. Polacy obawiają się "prognoz grozy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2024, 07:21
Licznik prądu
Bieżące odczyty licznika prądu pomogą zapanować nad wysokością rachunku za prąd/Shutterstock
Już od lipca ceny energii będą zamrożone, ale jednocześnie wzrosną o 20 proc. w stosunku do stawek sprzed trzech lat. Można uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek na rachunkach, wystarczy śledzić rzeczywiste odczyty liczników.

Zamrożenie cen energii od 1 lipca

"Gazeta Wyborcza" przypomniała, że od 1 lipca ceny energii będą w dalszym ciągu zamrożone. Ale nie po stawce sprzed trzech lat, czyli 0,51 zł brutto za kilowatogodzinę, ale 0,61 zł za kWh (bez opłat za dystrybucję, które wynoszą mniej więcej drugie tyle). Podwyżka jest więc o ok. 20 proc. I to jest jedyna podwyżka, którą powinni odnotować odbiorcy.

"Nawet 70 proc. odbiorców płaci za zużycie prądu na podstawie prognoz – płacimy więcej (lub mniej), a dopiero potem, np. raz na pół roku, firma energetyczna dokonuje rzeczywistego rozliczeń. W tym konkretnym przypadku (opóźniona informacja o mrożeniu cen) można spodziewać się korekty faktur w dół, ale dopiero za kilka tygodni. Niemniej jeśli faktura ma określony termin płatności, to należy zapłacić tyle, ile wynosi, inaczej narażamy się na ryzyko monitów i powstanie zaległości na naszym rachunku" - podkreślono w tekście.

Wykorzystanie rozliczeń rzeczywistych zamiast prognoz

"GW" wyjaśniła, że zamiast prognoz można wykorzystać rozliczenia rzeczywiste.

"Polega na tym, że w BOK albo przez internet (w panelu klienta) deklarujemy, że sami, w drugiej połowie miesiąca, będziemy informować firmę energetyczną o stanie naszego licznika. Usługa jest bezpłatna, nie trzeba zmieniać tzw. cyklu rozliczeniowego, czyli będziemy dostawać np. pięć faktur na podstawie naszego odczytu i szóstą na podstawie odczytu inkasenta, który skoryguje to, czy prawidłowo odczytywaliśmy dane. W tym przypadku jest szansa, że na koniec miesiąca firma energetyczna zdąży wprowadzić nową, obniżoną stawkę za prąd" - wyjaśniono w artykule. (PAP)

akar/ mark/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj