Akcje Tesli lecą na łeb na szyję. Wszystko przez Elona Muska

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
8 marca 2025, 09:53
Tesla - Elon Musk
Akcje Tesli lecą na łeb na szyję. Wszystko przez Elona Muska/Forsal.pl
Tesla właśnie doświadcza najdłuższej serii strat wartości akcji w ciągu ostatnich 15 lat obecności na giełdzie. Otóż przez siedem tygodni z rzędu, odkąd Elon Musk udał się do Waszyngtonu, aby dołączyć do administracji Donalda Trumpa, akcje jego producenta samochodów Tesla spadały, zamykając się w piątek na poziomie 270,48 dol.

Akcje Tesli na najniższym poziomie od 5 listopada

Akcje Tesli zakończyły obecny tydzień spadkiem o ponad 10 proc. i jest na najniższym poziomie od 5 listopada, czyli od dnia wyborów prezydenckich, kiedy zamknęły się na poziomie 251,44 dol.

Odkąd akcje osiągnęły szczyt na poziomie prawie 480 dol w dniu 17 grudnia, Tesla straciła ponad 800 miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej.

Banki obniżają ceny docelowe akcji

Kilka firm z Wall Street w tym tygodniu, w tym Bank of America, Baird i Goldman Sachs obniżyli swoje ceny docelowe akcji Tesli.

Obniżając swoją cenę dla akcji Tesli z 490 dol do 380 dol, analitycy Bank of America powołali się na obawy związane ze spadającą sprzedażą nowych pojazdów firmy i brakiem niedawnej aktualizacji od Muska na temat "modelu niskokosztowego".

Goldman Sachs, który obniżył cenę docelową akcji do 320 dol z 345 dol, wskazał również na spadającą sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli w pierwszych dwóch miesiącach roku na kilku rynkach w Europie, Chinach i w części USA.

Analitycy Goldman Sachs zauważyli, że Tesla stoi w obliczu "trudnego środowiska konkurencyjnego dla FSD" w Chinach, gdzie kluczowi konkurenci "generalnie nie wymagają zakupu osobnego oprogramowania dla funkcji inteligentnej jazdy". FSD, czyli Full Self-Driving (Supervised), to częściowo zautomatyzowany system jazdy Tesli, który firma sprzedaje w USA jako opcję premium.

Praca Elona Muska w Białym Domu

Wall Street nie martwi się tylko o podstawowe wskaźniki, takie jak sprzedaż i produkcja. Inwestorzy próbują również ocenić, jak bardzo polityka i praca Muska w Białym Domu, będą wywierać presję na Teslę i jak długo.

"Zaangażowanie Muska w administrację Trumpa zwiększa niepewność po stronie popytu" – napisali analitycy Bairda.

Przed objęciem stanowiska doradcy prezydenta Donalda Trumpa i lidera tzw. Departamentu Efektywności Rządu (DOGE), Musk kierował już swoimi wieloma prywatnymi przedsięwzięciami, w tym start-upem xAI zajmującym się sztuczną inteligencją, firmą zajmującą się mediami społecznościowymi X oraz firmą sektora lotniczego i obronnego SpaceX.

Najbogatszy człowiek świata stał się twarzą administracji Trumpa

CNBC pisze, że Musk, najbogatszy człowiek na świecie, stał się publiczną twarzą wysiłków administracji Trumpa zmierzających do radykalnego zmniejszenia siły roboczej, wydatków i zdolności rządu federalnego. W międzyczasie kontynuuje ostrą retorykę polityczną na platformie X, krytykując sędziów, których decyzje mu się nie podobają, i promując fałszywe kremlowskie tezy na temat prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Nastroje anty-Musk i anty-Tesla

Nastroje anty-Musk i anty-Tesla rosną w Stanach Zjednoczonych i Europie, wraz z wybuchem protestów i podejrzeniami o podpalenia i akty wandalizmu w obiektach Tesli.

Nawet najbardziej optymistycznie nastawieni analitycy i wielu fanów musiało przyznać szkodliwy wpływ polityki Muska na atrakcyjność Tesli i jej produktów dla szerokiego grona klientów i inwestorów.

W notatce opublikowanej w piątek Dan Ives z Wedbush Securities napisał: "Byki Tesli znajdują się przyparte do ściany w obliczu globalnego negatywnego sentymentu wokół Muska/DOGE i administracji Trumpa".

Analityk Wedbush powiedział, że wykorzystuje wyprzedaż jako okazję do dodania Tesli do listy "najlepszych pomysłów" i ustalenia 12-miesięcznej ceny docelowej na poziomie 550 dol.

Analitycy wciąż widzą nadzieję dla Tesli

"Najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek przydarzyła się Muskowi i Tesli, był Trump w Białym Domu, ponieważ stworzy to środowisko deregulacyjne z federalną autonomiczną mapą drogową centralną dla złotej wizji strategicznej Tesli" – napisał Dan Ives.

Inwestorzy pozytywnie nastawieni do Tesli widzą potencjał firmy, aby wkrótce wprowadzić na rynek nowe, przystępne cenowo modele pojazdów elektrycznych, usługę robotaxi i bezzałogowych przejazdów, a także dostarczyć humanoidalne roboty zdolne do pracy w fabryce w niedalekiej przyszłości.

Ives spodziewa się, że Musk skupi się bardziej na Tesli i innych swoich firmach w drugiej połowie 2025 roku.

Analitycy TD Cowen są również optymistami. W czwartkowej notatce napisali: "Tesla wydaje się być teraz na wczesnym etapie głównego cyklu produkcyjnego w latach 2025-26, który naszym zdaniem może ponownie spowodować wzrost wolumenu i poprawić ogólny sentyment do akcji". (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj