Falcon 9 wyniósł na orbitę polskiego EagleEye. Pełne uruchomienie nastąpi w ciągu kilku tygodni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2024, 09:54
W piątkowy wieczór rakieta Falcon 9 firmy SpaceX Elona Muska wyniosła na orbitę największego polskiego satelitę EagleEye. To przełomowy moment dla Creotech Instruments, największego polskiego producenta satelitów, który przewiduje, że urządzenie dostarczy zdjęć o nadzwyczaj wysokiej rozdzielczości. Jakie wyzwania czekają teraz zespół naukowy? 

Start rakiety Falcon 9 wynosi polskiego satelitę EagleEye na orbitę

Rakieta Falcon 9 firmy SpaceX Elona Muska wyniosła w piątek na orbitę największego jak dotąd i najbardziej zaawansowanego polskiego satelitę EagleEye - poinformowała firma Creotech Instruments, największy polski producent satelitów, systemów i podzespołów satelitarnych. Start rakiety miał miejsce o 20:56 czasu polskiego w Kalifornii (USA), odłączenie satelity nastąpiło ok. godz. 22:14.

Kolejne procedury uruchomienia satelity

„Satelita poleciał na orbitę i oddzielił się od rakiety. Znajduje się więc już na orbicie pierwszej fazy. To doskonała informacja i wszyscy świętujemy. Jednak to nie koniec pracy. Teraz, w kolejnych godzinach będą podejmowane czynności związane z jego uruchomieniem. Po odłączeniu satelita zawsze się w jakimś stopniu obraca. To normalne, ale trzeba go ustabilizować. 

Potrzebujemy także nawiązać z nim łączność, a potem przeprowadzić manewr otwarcia paneli słonecznych, które będą go zasilały. To jest przewidziane na kolejne godziny. Pełne uruchomienie nastąpi jednak dopiero w ciągu kilku tygodni – w tym czasie będą uruchamiane kolejne pokładowe systemy. To też standardowa procedura” – powiedział PAP uczestnik projektu dr Tomasz Barciński, kierownik Laboratorium Mechatroniki i Robotyki Satelitarnej CBK PAN.

Zadania i zastosowania satelity EagleEye

Zadaniem satelity będzie dostarczanie zdjęć Ziemi o bardzo wysokiej rozdzielczości do różnorodnych zastosowań – od rolnictwa po działania wojskowe. Satelita EagleEye został stworzony przez konsorcjum przemysłowo-naukowe, którego liderem jest Creotech Instruments SA, a członkami firma Scanway SA oraz Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk.

Konsorcjum przemysłowo-naukowe zaangażowane w projekt EagleEye

Firma Creotech stworzyła platformę satelitarną – mówiąc w uproszczeniu ramę, na której montowane są wszystkie pokładowe urządzenia. Scanway zbudowała natomiast teleskop, który z wysokości 350 km przyglądał się będzie powierzchni Ziemi. CBK PAN opracowało komputer obsługujący teleskop i algorytmy kontrolujące satelitę.

"Uzyskiwane dzięki EagleEye zdjęcia, według przewidywań, będą miały nadzwyczaj wysoką rozdzielczość - sięgającą rzędu 1 metra na piksel. Zdjęcia te będą wykonywane zarówno w świetle widzialnym, jak i podczerwonym. To pionierskie urządzenie – pierwszy polski satelita z tak dużym teleskopem” – mówił PAP przed wyniesieniem satelity dr Tomasz Barciński. Satelita waży 55 kg i po rozłożeniu paneli słonecznych ma rozmiary 55 cm x 150 cm x 90 cm.

Opóźnienia startu i problemy techniczne SpaceX

Start miał się odbyć wcześniej, ale został przesunięty ze względu na kłopoty SpaceX – firmy, która zapewnia transport na orbitę. W lipcu br. podczas rutynowej misji rakiety Falcon 9 silnik drugiego stopnia uległ awarii. Zawieszenie lotów trwało ok. dwóch tygodni.(PAP)

Marek Matacz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj