Klienci odpłynęli z rynku pożyczkowego w czasie pandemii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2020, 07:50
pożyczka przez internet
<p>Pożyczka przez internet</p>/ST
Jeśli już ktoś chce zaciągnąć nowe zobowiązanie, to pierwsze kroki kieruje do banku. Firmy pożyczkowe są w odwrocie

Według badań przeprowadzonych na przełomie listopada i grudnia przez Federację Konsumentów i Szkołę Główną Handlową (przy współudziale firm SYNO Poland i ABR SESTA) pandemia pogorszyła sytuację finansową u ok. 52 proc. ankietowanych. Ale to, że ponad połowie wiedzie się gorzej, nie oznacza, że musieli oni szukać pomocy w finansowaniu swoich wydatków. Zobowiązania ponad połowy Polaków nie zmieniły się w wyniku pandemii koronawirusa. Około 30 proc. twierdzi, że nie ma żadnych długów, nowe musiało natomiast zaciągnąć ok. 13 proc. pytanych.

To, że banki udzielają mniej finansowania, widać choćby w najnowszym raporcie BIK za listopad. Wynika z niego, że klienci dostali o 32,1 proc. mniej kredytów gotówkowych niż przed rokiem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj