Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 42,26 USD, wyżej o 0,17 proc., po wzroście w środę o 1,2 proc.

Ropa Brent w dostawach na X na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 45,30 USD za baryłkę, wyżej o 0,29 proc., po wzroście na zakończenie poprzedniej sesji o 1,7 proc.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 7,37 mln baryłek, czyli o 1,4 proc. do 518,6 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE).

To najniższy poziom zapasów ropy od kwietnia 2020 r.

Rynek oczekiwał spadku zapasów o 3,35 mln baryłek.

Reklama

Zapasy benzyny wzrosły tymczasem o 419 tys. baryłek, czyli o 0,27 proc. do 247,81 mln baryłek.

Wkrótce w USA kończy się sezon letnich wyjazdów samochodowych, ale pandemia koronawirusa w tym kraju powstrzymuje jednak skutecznie Amerykanów przed udziałem w ruchu drogowym - wskazują analitycy.

Ceny ropy rosną już od kilku sesji, a tymczasem kraje sojuszu OPEC+ i amerykańscy producenci ropy są gotowi do przetestowania rynku przywracając wyższą podaż surowca.

W sierpniu na rynku będzie więcej ropy z krajów OPEC+. Kartel i jego sojusznicy mają dostarczać w tym miesiącu o 1,3-1,5 mln baryłek ropy dziennie więcej.

Większe dostawy ropy możliwe są też od amerykańskich producentów ropy z łupków, bo wyższe notowania surowca na giełdach zachęcają do uruchamiania nowych wiertni.