Koniec roku sprzyja podsumowaniom, jednak niektóre wydarzenia bardziej niż inne podkreślają wyjątkowość 2021 roku. Giełdowi gracze nauczyli się spodziewać nieoczekiwanego. Pojawiła się „przejściowa” inflacja, z którą i nie tylko amerykańska gospodarka będzie borykać się również w 2022 roku. Wyceny spółek giełdowych oszalały, podobnie jak bitcoin, którego wartość osiągała wieloletnie maksima, by po kilku tygodniach spaść o blisko połowę.

Oto cztery cyfry, które rzucają światło na najważniejsze trendy i dostarczają wskazówek, dokąd może zmierzać przyszłym roku rynek finansowy.

Reklama

1982 rok: wówczas po raz ostatni raz ceny konsumenckie w Ameryce rosły tak szybko

Wielką niespodzianką gospodarczą 2021 roku była inflacja, która wstrząsnęła decydentami i może przygotować grunt pod kolejne turbulencje w 2022 roku.

Skok popytu na towary i wąskie gardła w łańcuchach dostaw spowodował, że ceny rosły w tempie niewidzianym od prawie czterech dekad. Wywołało to niezadowolenie wśród wyborców i zmusiło bankierów centralnych do wycofania kryzysowych środków stymulacyjnych szybciej niż oczekiwano.

Jak dotąd rynki raczej nie przejęły się inflacją. Jednak warto pamiętać, że ignorując gwałtowny wzrost cen można wiele stracić. W czerwcu Rezerwa Federalna przewidywała, że ​​preferowana przez nią miara inflacji będzie kształtować się na poziomie 3,4 proc. w 2021 r., czyli już znacznie powyżej celu, który pierwotnie wynosił około 2 proc. Ostatnie dane z listopada pokazały inflację na poziomie 5,7 proc.

70: Tyle razy indeks S&P 500 osiągnął w 2021 roku rekordowy poziom

W środę S&P 500 zamknął się na najwyższym w historii poziomie. Jeśli to zdanie wydaje się znajome, to dlatego, że wcześniej wydarzyło się to 69 razy w 2021 r. Oznacza to, że rynek jest zdolny do dalszego wzrostu, pomimo znacznej niepewności związanej z inflacją i dalszym rozwojem pandemii.

Według Ryana Detricka z LPL Financial, rok 2021 przyniósł drugie co do wielkości nowe szczyty giełdowe w historii. Był to również jeden z najlepszych lat dla notowanych akcji, a indeks S&P 500 ma szansę zakończyć ten rok ponad 25-proc. wzrostem wartości indeksu.

100 milionów: liczba akcji GameStop, jaka pojawiała się w dziennym obrocie pod koniec stycznia

Jednym z najbardziej spektakularnych momentów rynkowych ostatnich 12 miesięcy była bez wątpienia historia spółki GameStop.

Kiedy w styczniu akcje tego detalisty gier wideo wzrosły o około 2700 proc., spowodowało to ogromne protesty Wall Street. Tak zwani inwestorzy fotelowi zostali oskarżeni o niedopuszczalne działanie w sieciach społecznościowych, takich jak Reddit i Discord i używanie aplikacji, takich jak Robinhood, by gwałtownie podbić akcje swoich ulubionych firm.

Raport amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd ujawnił później, że liczba osób obracających akcjami była ogromna. Od 13 stycznia do 29 stycznia dziennie handlowano średnio 100 milionami akcji GameStop, co stanowi wzrost o 1400 proc. w porównaniu ze średnią z 2020 roku.

Mimo wszystko bańka na rynku gamingowym nie pękła. Wycena GameStop urosła o 717 proc. od początku roku, mimo że jego straty się wciąż powiększają.

2,2 biliona: to wartość globalnego rynku kryptowalut w dolarach

Do tej pory wszyscy wiedzą, że kryptowaluty są niezwykle zmienną klasą aktywów. Jednak nawet jak na standardy bitcoinów, ten rok przyniósł prawdziwe wzloty i upadki.

Najpopularniejsza kryptowaluta po raz pierwszy wzrosła powyżej 60 000 USD w marcu, po czym w maju jej wycena została gwałtownie skorygowana prawie o 50 proc. To wystraszyło niektórych nowych inwestorów. Ale ci, którzy nie wycofali się, zostali nagrodzeni. Bitcoin odbił się do rekordowego poziomu 68 789,63 USD w listopadzie, by ponownie stanieć w grudniu.

Za tymi wahaniami kryła się poważniejsza historia. Po raz pierwszy wiele instytucji zaczęło poważnie traktować kryptowaluty. Giganci płatności, tacy jak Mastercard zapowiedzieli, że zaczną akceptować zakupy kryptowalut w swoich sieciach. Najstarszy amerykański bank utworzył nawet oddział „aktywów cyfrowych”.

Czemu nie? Wartość rynkowa 2,2 biliona dolarów nie jest aż tak duża w porównaniu z wielkością światowego rynku akcji, który w drugim kwartale był wart 120 bilionów dolarów. Ale nie ma na co narzekać, bo wartość kryptowalut stale rośnie.