Forsal logo

USA: Ceny ropy w górę. Rynek nadal odczuwa skutki huraganu Ida

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 września 2021, 09:00
ropa naftowa, ceny
<p>Na rynkach paliw w <strong>USA</strong> nadal odczuwalne są skutki niedawnego <strong>huraganu Ida</strong></p>/Shutterstock
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną po dwóch poprzednich sesjach zniżek łącznie o ponad 3 proc. Rynek nadal odczuwa skutki huraganu Ida, który przeszedł m.in. nad Zatoką Meksykańską 3 tygodnie temu - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 70,95 USD, wyżej o 0,94 proc.

Ropa Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje zaś 74,50 USD za baryłkę, wyżej o 0,78 proc.

Na rynkach paliw w USA nadal odczuwalne są skutki niedawnego huraganu Ida.

Koncern naftowy Royal Dutch Shell poinformował, że produkcja ropy z jego dwóch największych platform naftowych w Zatoce Meksykańskiej - Mars i Ursa - zostanie wznowiona dopiero w przyszłym roku z powodu "znacznych uszkodzeń w infrastrukturze", jakie wywołał huragan.

Inna część instalacji Shell w Zatoce Meksykańskiej jest obecnie naprawiana i może wznowić działalność w IV kw., a to pozwoli, aby platforma Shella - Olympus - ponownie zaczęła pompować ropę.

Zakłócenia w produkcji ropy przez tego największego producenta w Zatoce Meksykańskiej spowodują perturbacje w dostawach ok. 300 tys. baryłek dziennie, czyli 1 na 6 baryłek wydobywanych w tym regionie - wynika z analiz Bloomberg Intelligence.

Przerwy dostaw ropy przez Royal Dutch Shell spowodowały, że rafinerie i firmy brokerskie poszukują alternatywnych źródeł pozyskiwania surowca, m.in. z tak odległych miejsc jak Rosja, której ropa ma podobną strukturę chemiczną, jak niektóre gatunki ropy z Zatoki Meksykańskiej.

Jako "zamiennik" może też zostać wykorzystana ropa z Kanady, a także Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu - ocenia analityk Bloomberg Intelligence Fernando Valle.

Trzy tygodnie po przejściu Idy nad niektórymi regionach USA na rynki nie powróciło jeszcze ponad 331 tys. baryłek ropy dziennie, wydobywanej w Zatoce Meksykańskiej - czyli 18 proc. całych dostaw.

Na zakończenie poprzedniej sesji WTI na NYMEX staniała o 2,3 proc. Od początku tego roku ropa w USA zyskała jednak 45 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj