Co dokładnie zostanie opodatkowane nową akcyzą na e-papierosy

Nowy podatek akcyzowy od e-papierosów obejmie wkłady do wielorazowych e-papierosów, czyli m.in. wymienne kartridże, zbiorniki na płyn oraz inne pojemniki na liquid, także puste. Chodzi o produkty, które dotąd nie były wyodrębnione jako osobna kategoria wyrobów akcyzowych, ponieważ w części przypadków formalnie mieściły się w definicji samego e-papierosa.

Ministerstwo Finansów chce to zmienić. Wkłady do e-papierosów mają stać się osobnym wyrobem akcyzowym, natomiast same urządzenia przystosowane do wymiany wkładów przestaną podlegać opodatkowaniu. Bez zmian pozostanie natomiast akcyza na urządzenia wielofunkcyjne, niezależnie od tego, czy mają wkłady wymienne, czy zamontowane na stałe.

Resort nie kryje, że zamierza szczelnie domknąć każdą lukę w przepisach.

Każdy nowo pojawiający się wyrób na rynku będzie obejmowany przepisami, aby nie dopuścić do sytuacji, w której na rynku istnieją wyroby nieobjęte akcyzą – oświadczyło Ministerstwo Finansów.

Ile wyniesie podatek od wkładów do e-papierosów

Zgodnie z założeniami projektu stawka akcyzy na wkłady do e-papierosów ma wynosić 40 zł za sztukę. To tyle samo, ile obecnie wynosi akcyza na wielorazowe e-papierosy i urządzenia wielofunkcyjne.

Dla użytkowników, którzy regularnie wymieniają wkłady, oznacza to istotny wzrost kosztów. W skali roku nowy podatek od e-papierosów może przełożyć się na wydatki wyższe nawet o kilkaset złotych, w zależności od intensywności użytkowania urządzenia.

Skala rynku i wpływy do budżetu

E-papierosów używa w Polsce około 4,8 proc. dorosłych według danych Polskiej Akademii Nauk, a rynek tych wyrobów osiągnął wartość ok. 2 mld zł rocznie. Ministerstwo Finansów szacuje, że nowe przepisy, mają przynosić budżetowi ok. 414 mln zł rocznie. Nowa akcyza na wkłady to kolejny krok w tym kierunku, choć szczegółowe szacunki wpływów z samych wkładów nie zostały jeszcze opublikowane przez resort.

Eksperci wskazują jednak na ryzyko niezamierzonych skutków. Krzysztof Flis, doradca podatkowy w kancelarii Baker McKenzie, ocenia, że kolejne zmiany akcyzowe na rynku e-papierosów świadczą o braku koordynacji między Ministerstwem Finansów a Ministerstwem Zdrowia. Jego zdaniem wzrost kosztów użytkowania urządzeń wielorazowych może skłonić część konsumentów do powrotu do tradycyjnych papierosów lub poszukiwania produktów w szarej strefie.

Od kiedy nowy podatek od e-papierosów wejdzie w życie

Rząd planuje przyjąć projekt ustawy w II kwartale 2026 roku. Ministerstwo Finansów zaproponowało sześciomiesięczne vacatio legis, które ma dać producentom i importerom czas na dostosowanie się do nowych przepisów. Chodzi m.in. o uzyskanie zezwoleń akcyzowych oraz oznaczenie wyrobów zgodnie z nowymi zasadami.

Ostateczny kształt regulacji dotyczących akcyzy na e-papierosy i wkłady do nich może jeszcze ulec zmianie na etapie prac legislacyjnych, jednak kierunek zaproponowany przez resort finansów jest już jasno określony.