Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki działają internetowi oszuści – deepfake'i i phishing są dziś trudniejsze do rozpoznania niż jeszcze kilka lat temu. O tym, jak nie dać się nabrać, jakie nawyki cyfrowe warto wyrobić i dlaczego edukacji finansowej nie da się dziś oddzielić od cyberbezpieczeństwa, opowiada nam Katarzyna Pawłowicz, dyrektor Value Added Services w Europie Środkowo-Wschodniej w Visa i ekspertka programu Be.Net Fundacji Digital University.
Oszustwa internetowe. Najczęstsze błędy użytkowników
Forsal.pl Jakie są dziś najczęstsze błędy użytkowników internetu, które mogą prowadzić do utraty pieniędzy lub danych?
K.P.: Jeszcze kilka lat temu większość oszustw internetowych opierała się na prostych metodach – podejrzanym mailu czy reklamie fałszywej strony sklepu. Dziś sytuacja wygląda inaczej – sztuczna inteligencja pomaga chronić internautów, ale jednocześnie jest używana przez oszustów. Visa wykorzystuje AI do ochrony płatności konsumentów, banków i sprzedawców, a oszuści używają jej do do udoskonalania ataków (np. deepfake'ów, czyli fałszywych nagrań wideo lub audio, i phishingu, czyli podszywania się pod znane firmy lub osoby, aby wyłudzić dane albo pieniądze). Treści stworzone przez sztuczną inteligencję mogą do złudzenia przypominać prawdziwe wiadomości od firm, influencerów czy nawet członków rodziny.
Wyobraźmy sobie sytuację: przeglądamy media społecznościowe, widzimy atrakcyjną promocję albo wiadomość od osoby, którą znamy. Klikamy, bo wszystko wygląda wiarygodnie. To właśnie na takie odruchy liczą cyberprzestępcy. Z naszych badań wynika, że prawie 1/4 Polaków udostępnia posty w mediach społecznościowych bez sprawdzenia, czy informacje w nich zawarte są autentyczne. Fałszywe informacje w internecie sprawiają, że łatwiej dajemy się oszukać. Polscy konsumenci, którzy w mediach społecznościowych mylą treści stworzone przez sztuczną inteligencję z prawdziwymi, są ponad cztery razy bardziej narażeni na oszustwa niż ci, którzy tego nie robią. I choć średnia strata finansowa, jaką każdorazowo ponoszą ofiary oszustw internetowych w Polsce, wynosi ponad 615 złotych, skutkiem jest nie tylko utrata pieniędzy, a także obciążenie emocjonalne, zwiększony niepokój i spadek produktywności u prawie połowy osób. Dlatego największym wyzwaniem dla korzystających z internetu nie jest już brak wiedzy technicznej, a pośpiech i zbyt szybkie ufanie temu, co widzimy.
Dobre nawyki cyfrowe
Jakie podstawowe nawyki cyfrowe powinien mieć każdy z nas, aby bezpieczniej korzystać z płatności, zakupów online i aplikacji finansowych?
K.P.: Dobre nawyki cyfrowe można porównać do zapinania pasów w samochodzie. Przez większość czasu nic się nie dzieje, ale gdy pojawia się zagrożenie, właśnie one robią największą różnicę. Moim zdaniem kluczowe jest budowanie nawyku sprawdzania, czy wiadomość, oferta lub strona są prawdziwe. W świecie cyfrowym ostrożność nie oznacza braku zaufania do technologii, tylko mądre korzystanie z niej. Warto więc nie tylko włączyć dodatkowe funkcje bezpieczeństwa, takie jak uwierzytelnianie dwuskładnikowe lub wieloskładnikowe, na bieżąco aktualizować aplikacje i urządzenia oraz regularne sprawdzać ustawienia prywatności, ale także przede wszystkim wziąć głęboki oddech i zadać sobie proste pytanie: „Czy mam pewność, że to, co widzę, jest prawdziwe?”. Za każdym razem sprawdź nie tylko nazwę profilu, lecz także adres strony, historię konta, opinie i to, czy firma naprawdę istnieje. Natomiast jeśli zauważysz podejrzaną reklamę, post lub konto, warto zgłosić to platformie społecznościowej i bankowi, w którym mamy konto. I co najważniejsze – zawsze płać bezpiecznie – albo wcale. Jeśli nie możesz użyć bezpiecznych metod płatności, zrezygnuj z zakupu.
Edukacja finansowa, cyfrowa i cyberbezpieczeństwo
Dlaczego edukacja finansowa nie może być dziś oddzielona od edukacji cyfrowej i cyberbezpieczeństwa?
K.P.: Jeszcze do niedawna edukacja finansowa kojarzyła się głównie z planowaniem budżetu domowego, oszczędzaniem czy braniem kredytu. Dziś większość decyzji finansowych podejmujemy za pomocą telefonu, komputera lub aplikacji. To oznacza, że umiejętność zarządzania pieniędzmi jest nierozerwalnie związana z umiejętnością bezpiecznego korzystania z internetu i aplikacji. Trudno mówić o odpowiedzialnym zarządzaniu finansami bez wiedzy o tym, jak rozpoznawać fałszywe wiadomości, chronić swoją tożsamość czy bezpiecznie płacić online.
Jeśli ktoś potrafi oszczędzać, ale kliknie w link prowadzący do fałszywej strony banku, może stracić oszczędności. Z drugiej strony znajomość technologii bez podstaw wiedzy finansowej również nie wystarczy. Skoro coraz częściej płacimy i zarządzamy pieniędzmi online, musimy też uczyć się, jak robić to bezpiecznie. Większa świadomość technologiczna po prostu pozwala ludziom lepiej działać w świecie cyfrowym, a tym samym poprawić jakość swojego życia. Takie podejście wzmacnia m.in. program Be.Net realizowany przez Fundację Digital University, który łączy edukację cyfrową z cyberbezpieczeństwem i rozwojem kompetencji przyszłości.
Odpowiedzialne korzystanie z pieniędzy w internecie
Jak uczyć dzieci i młodzież odpowiedzialnego korzystania z pieniędzy w internecie – praktycznie, zrozumiale i bez straszenia?
K.P.: Najskuteczniejsza edukacja nie zaczyna się od ostrzegania przed zagrożeniami. Zaczyna się od pokazywania, jak działa świat. Młodzi ludzie potrzebują przykładów, które znają z własnego życia. Gdy nastolatek kupuje skiny do gry, korzysta z aplikacji zakupowej albo otrzymuje kieszonkowe na konto – to właśnie tam zaczyna się z nim rozmowa o finansach. Młodzi ludzie czują się w świecie cyfrowym równie dobrze co w rzeczywistym. Badania Visa pokazują, że ponad 3/5 polskich dzieci z pokolenia Alfa, czyli urodzonych po 2010 r., w ciągu roku zarobiło własne pieniądze, a 3/4 spośród nich wykorzystało do tego celu technologie, w tym media społecznościowe.
Młodzi często szybciej uczą się nowych technologii niż dorośli. Rolą rodziców i nauczycieli nie jest więc bycie ekspertami od każdej aplikacji, ale pomaganie w rozwijaniu krytycznego myślenia. To właśnie ono będzie najlepszym zabezpieczeniem na przyszłość. Warto tłumaczyć, dlaczego nie każda promocja jest okazją, dlaczego dane – szczególnie bankowe – mają wartość i nie można dzielić się nimi w mediach społecznościowych ani z osobami lub kontami, których nie znamy albo którym nie ufamy, a także jak rozpoznać fałszywe wiadomości, reklamy lub posty w social mediach.
Budowanie świadomości finansowej i cyfrowej
Jaką rolę mogą odegrać szkoły, organizacje społeczne i biznes w budowaniu świadomości finansowej oraz cyfrowej młodych ludzi?
K.P.: W Visa traktujemy edukację o bezpieczeństwie finansowym nie jako dodatek, ale jako ważny element budowania zaufania do cyfrowej gospodarki. Od lat angażujemy się w działania, które pomagają ludziom, a szczególnie młodym osobom, bezpieczniej korzystać z pieniędzy w świecie online. Wspieramy projekty edukacyjne, takie jak program Be.Net, który do tej pory objął 260 tys. uczniów z setek szkół podstawowych i ponadpodstawowych w całej Polsce , by wzmacniać ich kompetencje cyfrowe i bezpieczeństwo finansowe w internecie. Grant Visa Foundation w wysokości 250 tysięcy dolarów przekazany w tym celu dla programu Be.Net to jasny sygnał, że chcemy inwestować w przyszłość młodych ludzi. Dla Visa bezpieczeństwo to po prostu kluczowy obszar. Od lat pracujemy nad rozwiązaniami, które pomagają chronić płatności, dane i tożsamość użytkowników. Rozwijamy więc technologie, które ograniczają oszustwa płatnicze, upraszczają płatności i zwiększają zaufanie do świata cyfrowego. Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat Visa zainwestowała 13 mld dolarów w technologię, w tym w systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję, które wykrywają podejrzane zachowania w czasie rzeczywistym i neutralizują zagrożenia, zanim konsumenci w ogóle się z nimi zetkną. Dlatego w tej rozmowie nie chodzi tylko o edukację „o pieniądzach”, ale o przygotowanie młodych ludzi do życia w cyfrowej gospodarce. To świat, w którym finanse, technologia i bezpieczeństwo są ze sobą ściśle połączone.
---
Katarzyna Pawłowicz - Dyrektor Value Added Services w Europie Środkowo-Wschodniej, Visa. Ekspertka Partnera Strategicznego projektu Be.Net Fundacji Digital University. Misją Fundacji jest wyrównywanie szans i edukacja w zakresie nowych technologii oraz kompetencji przyszłości.
Doktor nauk społecznych w dyscyplinie nauk o bezpieczeństwie, absolwentka Wojskowej Akademii Technicznej. Stopień doktora uzyskała na podstawie rozprawy pt. "Koncepcja systemu bezpieczeństwa socjalnego Polski z uwzględnieniem zjawiska prekariatu", poświęconej wyzwaniom współczesnej polityki społecznej i rynku pracy. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących polityki rodzinnej, rynku pracy oraz systemu zabezpieczenia społecznego.
