Znamy maksymalne ceny paliw. Jest dużo taniej
Zgodnie z pakietem CPN (Ceny Paliw Niżej) Minister Energii może ręcznie regulować ceny paliw na stacjach benzynowych. Szef resortu publikuje obwieszczenia ze stawkami, które – jak czytamy – mają być wyznaczane na podstawie średnich cen hurtowych największych sprzedawców powiększane o koszty operacyjne. Oznacza to, że każdego dnia maksymalna cena może być inna.
- Nikt z nas nie ma wpływu na to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Polski rząd będzie robił wszystko, by w tym kryzysowym momencie ulżyć polskim rodzinom. Od dziś obowiązuje cena maksymalna - obniżka cen do minimalnego poziomu: 1,2 zł mniej na litrze diesla i benzyny w stosunku do wczorajszych cen. To jest fakt - powiedział Miłosz Motyka, minister energii podczas porannej konferencji prasowej na stacji paliw.
Ile zapłacimy za paliwo? Stawki już są znane
Pierwsze „ręcznie” regulowane stawki zostały opublikowane 30 marca, na dzień przed konferencją ministra. Ceny – po doliczeniu podatku – prezentują się następująco:
- benzyna bezołowiowa 95 – 6,16 zł za litr
- benzyna bezołowiowa 98 – 6,76 zł za litr
- olej napędowy – 7,60 zł za litr.
To spadek o ponad złotówkę na litrze. Porównaliśmy ceny z jedną ze stacji benzynowych w Warszawie (dzielnica Praga-Południe). W sieci Orlen na dzień przed zmianami płaciliśmy odpowiednio:
- benzyna bezołowiowa 95 – 7,36 zł za litr
- benzyna bezołowiowa 98 – 8,06 zł za litr
- olej napędowy – 8,87 zł za litr.
- Polska jest bezpieczna energetycznie. Dostawy są zabezpieczone. Nie ma żadnego ryzyka, jeżeli chodzi o przerwanie łańcucha dostaw. Musimy zdawać sobie sprawę, że kryzys na Bliskim Wschodzie może eskalować - dodał minister Motyka.
Jak dodał prezes Orlen Ireneusz Fąfara, misją firmy jest zapewnienie Polakom dostępu do możliwie najniższych cen paliw. Na stacji, na której odbywała się konferencja, pojawił się plakat pokazujący potencjalne ceny bez uruchomienia programu. Można na nim przeczytać, że CPN to ok. 60 zł mniej w przypadku zatankowania pełnego baku.
Minister przekonywał, że bez wprowadzenia programu, stawki wyniosłyby 8,8 zł za litr benzyny bezołowiowej 98.
Jak długo obowiązywać będą niższe ceny?
Zgodnie z ustawą, niższe ceny paliw będą obowiązywały do 30 kwietnia. Miesięczny koszt obniżki akcyzy i VAT to ok. 1,6 mld zł.
Ministerstwo na razie nie zdecydowało o tym, jak długo potrwa program CPN. Możliwe jest jego przedłużanie, poprzez rozporządzenie ministra, do 30 czerwca.
- Sytuacja jest elastyczna. Liczba rafinerii pracujących na Bliskim Wschodzie była większa, a obecnie mamy kolejne ograniczenia w produkcji i eksporcie. Przyjęliśmy założenia, w którym ustawa funkcjonuje do końca czerwca. Będziemy podejmowali decyzje adekwatnie do sytuacji - powiedział Miłosz Motyka.
Kary za sprzedaż po wyższych cenach
W rządowych przepisach znalazły się też kary dla sprzedawców, którzy będą sprzedawać paliwo powyżej ceny maksymalnej. Jak czytamy w ustawie – maksymalna kara może wynieść aż okrągły milion złotych.
Stacje będą kontrolowane przez Krajową Administrację Skarbową. Zapytaliśmy KAS, czy już zaczęła kontrole. Po uzyskaniu odpowiedzi zaktualizujemy ten artykuł.