Niemcy: Motor Unii Europejskiej zamienia się w muzeum dobrobytu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 stycznia 2024, 07:59
Szef zrzeszenia pracodawców Rainer Dulger ostro skrytykował niemiecki rząd za błędną - jego zdaniem - politykę gospodarczą. "Boli mnie, gdy widzę, jak nisko upadły Niemcy w ciągu ostatnich dwóch lat", powiedział Dulger, cytowany w środę przez portal dziennika "Bild".

"Musimy uważać, aby nie zmienić się z motoru Unii Europejskiej w muzeum dobrobytu" - powiedział Rainer Dulger dziennikarzom we wtorek wieczorem. Niemcy w coraz większym stopniu stają się hamulcem w UE - dodał.

"Nasi sąsiedzi patrzą na nas z większą troską niż my sami"

Według niego rząd SPD, Zielonych i FDP ignoruje sprawy gospodarki, zamiast tego biurokracja wciąż rośnie. "Nie odczuwamy żadnej ulgi, nie mamy bezpieczeństwa planowania, nie mamy zaufania", mówił Dulger. "Nasi sąsiedzi patrzą na nas z większą troską niż my sami", cytuje "Bild".

"Kiedy ta koalicja obejmowała urząd, nigdy bym nie przypuszczał, że będę musiał powiedzieć: my, przedsiębiorcy, straciliśmy zaufanie do tego rządu", stwierdził Dulger.

Jego zdaniem "rząd federalny zawodzi na całej linii". Nastroje wśród przedsiębiorców są tak złe, jak dawno nie były. "Boli mnie, gdy widzę, jak nisko upadły Niemcy w ciągu ostatnich dwóch lat", podsumował szef zrzeszenia pracodawców.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Niemcy
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj