Nie tylko ceny masła wariują. Czeka nas kolejny wstrząs na sklepowych półkach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2024, 06:06
[aktualizacja 8 września 2024, 14:09]
30 czerwca to niedziela handlowa. Dzisiaj zrobimy zakupy
30 czerwca to niedziela handlowa. Dzisiaj zrobimy zakupy/ShutterStock
Nie tylko ceny masła wariują od kilku tygodni. Niebawem może nas czekać kolejny wstrząs ze sklepowych półek, bo w hurcie już trzeba płacić więcej za jaja. Czarne prognozy kreśli Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz. Czy przeżyjemy koszmarną powtórkę sprzed dwóch lat, kiedy w ciągu trzech miesięcy hurtowe ceny jaj w Polsce skoczyły aż o 75 procent?

Czy przeżyjemy koszmarną powtórkę sprzed dwóch lat? Wtedy w ciągu trzech miesięcy hurtowe ceny jaj w Polsce skoczyły aż o 75 procent, przypominają analitycy Izby. 

Czy grozi nam powtórka z cenowego horroru?

-  Obserwujemy rynek i mamy coś w rodzaju deja vu.  Szacowana wylęgami piskląt populacja towarowych kur nieśnych jest niewystarczająca w stosunku do potrzeb rynku podobnie jak było w 2022 roku - mówi Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. -  Oczekujemy zatem, że jesienią ceny jaj osiągane przez producentów pójdą w górę. Wzrosty nie powinny być tak spektakularne jak dwa lata temu, niemniej  będą bardzo wyraźne i odczuwalne – dodaje Gawrońska. 

Zgodnie z danymi Izby produkcja piskląt jest teraz najniższa od ośmiu lat. W naszym kraju, od początku roku do końca lipca, pojawiało się na rynku w zależności od roku od ponad 21 do ponad 25 mln młodych kurek. Tymczasem  w tym sezonie było ich tylko nieco ponad 19 mln.

Niestabilność przepisów i obostrzenia 

- Producenci bali się odważniej inwestować. Wynikało to z niestabilności przepisów i wielu nowych obostrzeń związanych z produkcją oraz z obaw o nieprzewidziane wydarzenia typu zwiększony import czy grypa ptaków. Istotne znaczenie ma także transformacja branży w kierunku chowów alternatywnych czyli stopniowe odchodzenie od klatek – tłumaczy powody zmniejszonej podaży jaj dyrektor Gawrońska.

W sklepach jaja też podrożeją 

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz podkreśla, że jej prognozy dotyczą  wzrost hurtowych cen jaj,   jednak przyznaje, że ceny producentów mają także bardzo duży wpływ na poziomy cenowe występujące w handlu detalicznym.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj