"Premier miał rację, uznając, że w tym resorcie jest potrzebny ktoś, kto rozumie zarządzanie finansami publicznymi. I kto nie pozwoli na ich marnotrawienie". Z minister zdrowia Izabelą Leszczyną rozmawia Klara Klinger.
Nie żałuje pani?
Czego?
Objęcia teki ministra zdrowia. Nie miała pani doświadczenia w zdrowiu. Nie czuje się pani wpuszczona na polityczną minę albo i 100 min?
Rzeczywiście jest ich dużo, nie spodziewałam się, że aż tyle. Ale nie czuję się rzucona na głęboką wodę bez umiejętności pływania. Premier miał rację, uznając, że w tym resorcie jest potrzebny ktoś, kto rozumie zarządzanie finansami publicznymi. I kto nie pozwoli na ich marnotrawienie, ale jednocześnie będzie miał wysoki poziom wrażliwości. Ja mam właśnie takie kompetencje.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Powiązane
Zobacz
|
