„Dziś mogę powiedzieć, że jeżeli napływające dane będą potwierdzać naszą obecną ocenę sytuacji gospodarczej, to prawdopodobieństwo dalszego dostosowania stóp jest wyższe, niż ich utrzymania na obecnym poziomie” - stwierdził, cytowany w poniedziałek przez PAP Biznes Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. Zastrzegał, że ocena może ulec zmianie, bo sytuacja w krajowej i globalnej gospodarce „nieraz nas już zaskakiwała”.
Część analityków jest zdania, że podwyżki stóp są możliwe, dopóki inflacja rośnie. Ekonomiści są zgodni, że w najbliższych miesiącach wzrost cen będzie jeszcze przyśpieszał. Może znaleźć się powyżej granicy 8 proc. Ale od wiosny inflacja będzie hamować. Wpłyną na to efekty statystyczne: wysokie wzrosty cen obserwowane w kolejnych miesiącach tego roku będą „wypadały” z rocznego wskaźnika.
CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
