Wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo trafiły pod rosyjską granicę. Jaki zasięg ma ta broń?

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
27 sierpnia 2024, 09:15
Cztery polskie wyrzutnia K239 Chunmoo (Homar-K) z 1 Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie. Wyrzutnie osadzono na polskim podwoziu Jelcz P882.57.
Cztery polskie wyrzutnie K239 Chunmoo (Homar-K) z 1 Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie. Wyrzutnie osadzono na polskim podwoziu Jelcz P882.57./1 Mazurska Brygada Artylerii
Jak poinformowała służba prasowa 16. Dywizji Zmechanizowanej, w sierpniu nastąpiło przekazanie pierwszych wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet K239 Chunmoo. Miejsce dostarczenia tych wyrzutni nie jest przypadkowe. 1. Mazurska Brygada Artylerii rozlokowana jest wzdłuż polskiej granicy z obwodem kaliningradzkim.

K239 Chunmoo trafiły na Mazury

(polskie oznaczenie Homar-K).

Zestawy rozpoznawczo-uderzeniowe Gladius składają się z wyrzutni (widoczne na zdjęciu) oraz dronów rozpoznawczych (FT-5) i uderzeniowych (BSP-U). Zestawy produkowane są przez polską spółką WB Electronics.
Zestawy rozpoznawczo-uderzeniowe Gladius składają się z wyrzutni (widoczne na zdjęciu) oraz dronów rozpoznawczych (FT-5) i uderzeniowych (BSP-U). Zestawy produkowane są przez polską spółką WB Electronics./wiglasz

W grudniu 2022 roku 11. Pułk Artylerii został przeformowany w 1. Mazurską Brygadę Artylerii. W skład brygady wchodzić mają m.in. trzy ulokowane w Olecku dywizjony artylerii. Pierwszy z nich uzbrojony będzie w armatohaubice K9, drugi w artylerię rakietową, a trzeci w bezzałogowce (prawdopodobnie chodzi o zestawy Gladius).

Z przekazanych mediom informacji wiemy, że przekazane Wojsku Polskiemu wyrzutnie K239 Chunmoo trafiły właśnie do Olecka, czyli niespełna 40 km od polsko-rosyjskiej granicy. Z dostępnych w sieci zdjęć wynika, że dostawa objęła cztery zintegrowane z polskim nośnikiem (Jelcz P882.57) wyrzutnie K239 Chunmoo. Na wyposażeniu 1. Mazurskiej Brygady Artylerii od zeszłego roku są również wyrzutnie M142 HIMARS.

Porównanie amerykańskiej wyrzutni M142 HIMARS (po lewej) oraz osadzonej na Jelczu 3. generacji (po prawej) wyrzutni K239 Chunmoo.
Porównanie amerykańskiej wyrzutni M142 HIMARS (po lewej) oraz osadzonej na Jelczu 3. generacji (po prawej) wyrzutni K239 Chunmoo./CHEMPEREK LESZEK

Wyrzutnie K239 Chunmoo, czyli renesans artylerii w Wojsku Polskim

Polska artyleria od wielu lat cierpiała na zbyt krótkie ręce. Do 2022 roku mogliśmy uderzać na dystans zaledwie 40 km. Dzięki podpisanej w 13 lutego 2019 roku umowie na 20 M142 HIMARS miało to ulec zmianie. Systemy te mogą razić cele oddalone nawet o 300 km od nosiciela pocisków (przy użyciu MGM-140 ATACMS).

Skromna liczba (bo mowa o zaledwie 20 wyrzutniach) znacznie ograniczałaby jednak nasze możliwości. Doświadczenia z Ukrainy pokazały, że liczna artyleria pełni nadal istotną rolę na współczesnym polu walki. Politycy zrozumieli, że konieczne są zakupy setek sztuk nowoczesnego sprzętu.

K239 Chunmoo trafiły już do 16 Dywizji Zmechanizowanej. Widoczna na zdjęciu wyrzutnia zaprezentowana została w trójkolorowym polskim kamuflażu.
K239 Chunmoo trafiły już do 16 Dywizji Zmechanizowanej. Widoczna na zdjęciu wyrzutnia zaprezentowana została w trójkolorowym polskim kamuflażu.

. Łączna wartość obu umów wynosi niemal 30 mld zł brutto. Umowy mają zostać zrealizowane do końca 2029 roku.

Pierwsze dostawy K239 Chunmoo

W 2023 roku z koreańskich zakładów wyszło 18 modułów wyrzutni. 10 czerwca 2024 roku odebraliśmy kolejne 12 sztuk. Tym, co wyróżnia wyrzutnie na tle dostarczonych w 2023 roku wyrzutni M142 HIMARS jest fakt, że w przypadku K239 mówimy o polskim nośniku Jelcz. Integracja obywa się w Polsce. Co ciekawe, prezentowano już wariant wyrzutni osadzonej na Jelczu 3. generacji. Trudno jednak określić, kiedy mogłyby odbyć się pierwsze dostawy wyrzutni w takiej odsłonie.

Drugą zasadniczą różnicą jest wielkość modułów wyrzutni. M142 jest lżejszy i mieści dwukrotnie mniej pocisków niż koreański odpowiednik (odpowiednio sześć i dwanaście pocisków o zasięgu 80 km oraz jeden i dwa pociski o zasięgu 300 km).

Polska wyrzutnia rakiet K239 Chunmoo w trakcie strzelań na poligonie w Korei Południowej.
Polska wyrzutnia rakiet K239 Chunmoo w trakcie strzelań na poligonie w Korei Południowej.

Co jednak ciekawe, jak poinformowały . Jeśli Koreańczykom uda się ulepszyć pociski i te trafią do naszego kraju, to mazurscy artylerzyści będą dysponować potężną bronią, zdolną do rażenia celów w całym obwodzie kaliningradzkim i na terytorium Białorusi.

Czy Polska wejdzie w posiadanie pocisków o zasięgu 500 km?

Eksport broni rakietowej nadal ogranicza międzynarodowe . Podpisane przez 35 państw (m.in USA, Koreę Południową, Rosję, Polskę, Indie i Wielką Brytanię) porozumienie ogranicza eksport technologii rakietowych, które pozwalają razić cele oddalone o ponad 300 km przy pomocy głowicy o masie ponad 500 kg.

Co warto zauważyć, to właśnie z zapisów tego porozumienia wynika masa oraz zasięg pocisków CTM-290 czy ATACMS. Jak jednak możemy dowiedzieć się z koreańskich mediów, Seul nie zamierza łamań postanowień porozumienia. Dzięki zmniejszeniu masy głowicy oraz deklaracji importerów o niestosowaniu przy pomocy tych pocisków broni masowego rażenia, ma być możliwa sprzedaż takich rakiet za granicę.

M270 MLRS to gąsienicowy odpowiednik M142 HIMARS. Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie oraz pocisk MGM-140 ATACMS.
M270 MLRS to gąsienicowy odpowiednik M142 HIMARS. Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie oraz pocisk MGM-140 ATACMS.

Warto w tym miejscu dodać, że . Pierwsze dostawy tych zaawansowanych pocisków miały miejscu w grudniu 2023 roku. Pociski mają zastąpić w U.S. Army słynne MGM-140 ATACMS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj