K239 Chunmoo trafiły na Mazury
W grudniu 2022 roku 11. Pułk Artylerii został przeformowany w 1. Mazurską Brygadę Artylerii. W skład brygady wchodzić mają m.in. trzy ulokowane w Olecku dywizjony artylerii. Pierwszy z nich uzbrojony będzie w armatohaubice K9, drugi w artylerię rakietową, a trzeci w bezzałogowce (prawdopodobnie chodzi o zestawy Gladius).
Z przekazanych mediom informacji wiemy, że przekazane Wojsku Polskiemu wyrzutnie K239 Chunmoo trafiły właśnie do Olecka, czyli niespełna 40 km od polsko-rosyjskiej granicy. Z dostępnych w sieci zdjęć wynika, że dostawa objęła cztery zintegrowane z polskim nośnikiem (Jelcz P882.57) wyrzutnie K239 Chunmoo. Na wyposażeniu 1. Mazurskiej Brygady Artylerii od zeszłego roku są również wyrzutnie M142 HIMARS.
Wyrzutnie K239 Chunmoo, czyli renesans artylerii w Wojsku Polskim
Polska artyleria od wielu lat cierpiała na zbyt krótkie ręce. Do 2022 roku mogliśmy uderzać na dystans zaledwie 40 km. Dzięki podpisanej w 13 lutego 2019 roku umowie na 20 M142 HIMARS miało to ulec zmianie. Systemy te mogą razić cele oddalone nawet o 300 km od nosiciela pocisków (przy użyciu MGM-140 ATACMS).
Skromna liczba (bo mowa o zaledwie 20 wyrzutniach) znacznie ograniczałaby jednak nasze możliwości. Doświadczenia z Ukrainy pokazały, że liczna artyleria pełni nadal istotną rolę na współczesnym polu walki. Politycy zrozumieli, że konieczne są zakupy setek sztuk nowoczesnego sprzętu.
. Łączna wartość obu umów wynosi niemal 30 mld zł brutto. Umowy mają zostać zrealizowane do końca 2029 roku.
Pierwsze dostawy K239 Chunmoo
W 2023 roku z koreańskich zakładów wyszło 18 modułów wyrzutni. 10 czerwca 2024 roku odebraliśmy kolejne 12 sztuk. Tym, co wyróżnia wyrzutnie na tle dostarczonych w 2023 roku wyrzutni M142 HIMARS jest fakt, że w przypadku K239 mówimy o polskim nośniku Jelcz. Integracja obywa się w Polsce. Co ciekawe, prezentowano już wariant wyrzutni osadzonej na Jelczu 3. generacji. Trudno jednak określić, kiedy mogłyby odbyć się pierwsze dostawy wyrzutni w takiej odsłonie.
Drugą zasadniczą różnicą jest wielkość modułów wyrzutni. M142 jest lżejszy i mieści dwukrotnie mniej pocisków niż koreański odpowiednik (odpowiednio sześć i dwanaście pocisków o zasięgu 80 km oraz jeden i dwa pociski o zasięgu 300 km).
Co jednak ciekawe, jak poinformowały . Jeśli Koreańczykom uda się ulepszyć pociski i te trafią do naszego kraju, to mazurscy artylerzyści będą dysponować potężną bronią, zdolną do rażenia celów w całym obwodzie kaliningradzkim i na terytorium Białorusi.
Czy Polska wejdzie w posiadanie pocisków o zasięgu 500 km?
Eksport broni rakietowej nadal ogranicza międzynarodowe . Podpisane przez 35 państw (m.in USA, Koreę Południową, Rosję, Polskę, Indie i Wielką Brytanię) porozumienie ogranicza eksport technologii rakietowych, które pozwalają razić cele oddalone o ponad 300 km przy pomocy głowicy o masie ponad 500 kg.
Co warto zauważyć, to właśnie z zapisów tego porozumienia wynika masa oraz zasięg pocisków CTM-290 czy ATACMS. Jak jednak możemy dowiedzieć się z koreańskich mediów, Seul nie zamierza łamań postanowień porozumienia. Dzięki zmniejszeniu masy głowicy oraz deklaracji importerów o niestosowaniu przy pomocy tych pocisków broni masowego rażenia, ma być możliwa sprzedaż takich rakiet za granicę.
Warto w tym miejscu dodać, że . Pierwsze dostawy tych zaawansowanych pocisków miały miejscu w grudniu 2023 roku. Pociski mają zastąpić w U.S. Army słynne MGM-140 ATACMS.
