Kolejny transport K9 już dotarł
Z zamieszczonych przez wiceministra Pawła Bejdy informacji wynika, że w kraju znajduje się już 120 armatohaubic K9, 71 czołgów K2 oraz 54 moduły do wyrzutni K239. Póki co nie wiadomo, gdzie trafią K9 z najnowszej dostawy. Czołgi K2 trafią za to prawdopodobnie do 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa. Moduły wyrzutni odwiedzą z kolei zakłady Huty Stalowa Wola, gdzie zostaną zintegrowane z podwoziem Jelcza.
Armatohaubice K9 w Wojsku Polskim
W październiku dotarła dostawa 12 sztuk, choć na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie trafiły najnowsze armatohaubice samobieżne.
K9 trafiać mają na wyposażenie Pułków i Brygad Artylerii na poziomie Dywizji raz do DAS na poziomie brygad ogólnowojskowych (zmechanizowanych, pancernych i zmotoryzowanych). Dostarczany sprzęt z Korei Południowej zastępuje poradzieckie 2S1 Goździk oraz czechosłowackie wz. 1977 Dana (które są przenoszone do DAS wyposażonych w Goździki).
Artyleria w Polsce rośnie w siłę
Artyleria w Siłach Zbrojnych RP przechodzi gwałtowny proces modernizacji. W latach 2022-2024 zakupiliśmy 218 armatohaubic K9A1 oraz 146 K9A2. Dodatkowo podpisana została umowa na 48 AHS Krab. W latach 2008-2020 zamówiliśmy dodatkowo 122 AHS Krab, spośród których 80 dostarczono do wybuchu pełnoskalowego konfliktu na Ukrainie.
Warto jednak zaznaczyć, że z wielu jednostek Sił Lądowych zniknęły Kraby (przykładem może być 18. Pułk Artylerii z Nowej Dęby), które następnie wysłano na Wschód. Nieoficjalnie mówi się o dostarczeniu 72 sztuk, choć trudno jednoznacznie stwierdzić ile z nich pochodziło z bieżącej produkcji, a ile ze stanów WP.
. Sprzęt zakontraktowano w Hucie Stalowa Wola w latach 2016-2020 za łącznie 2 mld zł brutto. Dla porównania, umowy na Kraby opiewają na ok. 10 mld zł brutto, a za koreańskie K9 zapłacić mamy ponad 5 mld dol. (ok. 20 mld zł brutto).
. Amerykańskie wyrzutnie trafią do Brygad Artylerii, a koreańskie zasilą brygady i pułki artylerii. Dostawy K239 mają zostać zrealizowane do 2029 roku, a 364 AHS K9 pojawią się w naszym kraju do końca 2027 roku. W tym roku zakończą się także prawdopodobnie zakontraktowane już Kraby.
Pancerna pięść polskiej armii
Dotychczas pojazdy trafiły do dwóch jednostek. Przede wszystkim jest to batalion czołgów z Morąga. Wchodzący w skład 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej batalion czołgów jest pierwszym użytkownikiem koreańskich czołgów w Wojsku Polskim.
Czołgi trafiły również do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych (CSWL) w Poznaniu. Docelowo służyć tam będzie 12 maszyn, na których szkolić będą się polscy czołgiści. Kolejne czołgi K2 trafiać mają do 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej (z 16. Dywizji Zmechanizowanej). Wiemy to, ponieważ służba prasowa brygady chwaliła się szkoleniem pierwszych czołgistów na nowy typ wozu.
Do końca roku dotrą do nas jeszcze dwie dostawy czołgów K2. Łącznie będzie to kolejne 13 wozów. Tym samym ich liczba wzrośnie do 84. W przyszłym roku dotrzeć ma z kolei 96 maszyn. Tym samym zrealizowana zostanie umowa wykonawcza na 180 czołgów. Zakupiliśmy je 26 sierpnia 2022 roku za 3,37 mld dol. netto. W tym roku powinniśmy podpisać także kolejną umowę ramową na 180 czołgów K2. Część z maszyn ma powstać także w Polsce.
(18. Dywizja Zmechanizowana). Kolejne Abramsy wejdą na wyposażenie innych pododdziałów tej samej dywizji.
