Pod osłoną nocy do Polski trafiły czołgi i artyleria z Korei Południowej

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
13 listopada 2024, 11:10
[aktualizacja 13 listopada 2024, 11:10]
Do portu w Gdyni przybyła kolejna dostawa armatohaubic samobieżnych K9.
Do portu w Gdyni przybyła kolejna dostawa armatohaubic samobieżnych K9./Sztab Generalny Wojska Polskiego
Drogą morską do Polski trafiła kolejna transza koreańskich armatohaubic samobieżnych K9 Thunder. To już dziewiąta dostawa tego nowoczesnego sprzętu wojskowego. Łączna liczba dział przekroczyła już 100 sztuk. Artyleria trafiła dotychczas do jednostek z 16. oraz 18. Dywizji Zmechanizowanej.

Kolejny transport K9 już dotarł

Armia posiada już ponad 100 armatohaubic K9. Sprzęt trafił do żołnierzy z 16. i 18. Dywizji Zmechanizowanej.
Armia posiada już ponad 100 armatohaubic K9. Sprzęt trafił do żołnierzy z 16. i 18. Dywizji Zmechanizowanej.

Z zamieszczonych przez wiceministra Pawła Bejdy informacji wynika, że w kraju znajduje się już 120 armatohaubic K9, 71 czołgów K2 oraz 54 moduły do wyrzutni K239. Póki co nie wiadomo, gdzie trafią K9 z najnowszej dostawy. Czołgi K2 trafią za to prawdopodobnie do 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa. Moduły wyrzutni odwiedzą z kolei zakłady Huty Stalowa Wola, gdzie zostaną zintegrowane z podwoziem Jelcza.

Armatohaubice K9 w Wojsku Polskim

W październiku dotarła dostawa 12 sztuk, choć na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie trafiły najnowsze armatohaubice samobieżne.

Armatohaubice samobieżna K9A1 Thunder w trakcie szkolenia poligonowego.
Armatohaubice samobieżna K9A1 Thunder w trakcie szkolenia poligonowego.

K9 trafiać mają na wyposażenie Pułków i Brygad Artylerii na poziomie Dywizji raz do DAS na poziomie brygad ogólnowojskowych (zmechanizowanych, pancernych i zmotoryzowanych). Dostarczany sprzęt z Korei Południowej zastępuje poradzieckie 2S1 Goździk oraz czechosłowackie wz. 1977 Dana (które są przenoszone do DAS wyposażonych w Goździki).

Artyleria w Polsce rośnie w siłę

Artyleria w Siłach Zbrojnych RP przechodzi gwałtowny proces modernizacji. W latach 2022-2024 zakupiliśmy 218 armatohaubic K9A1 oraz 146 K9A2. Dodatkowo podpisana została umowa na 48 AHS Krab. W latach 2008-2020 zamówiliśmy dodatkowo 122 AHS Krab, spośród których 80 dostarczono do wybuchu pełnoskalowego konfliktu na Ukrainie.

Warto jednak zaznaczyć, że z wielu jednostek Sił Lądowych zniknęły Kraby (przykładem może być 18. Pułk Artylerii z Nowej Dęby), które następnie wysłano na Wschód. Nieoficjalnie mówi się o dostarczeniu 72 sztuk, choć trudno jednoznacznie stwierdzić ile z nich pochodziło z bieżącej produkcji, a ile ze stanów WP.

. Sprzęt zakontraktowano w Hucie Stalowa Wola w latach 2016-2020 za łącznie 2 mld zł brutto. Dla porównania, umowy na Kraby opiewają na ok. 10 mld zł brutto, a za koreańskie K9 zapłacić mamy ponad 5 mld dol. (ok. 20 mld zł brutto).

Polskie moździerze Rak na podwoziu Rosomaka w trakcie szkolenia na poligonie Nowa Dęba.
Polskie moździerze Rak na podwoziu Rosomaka w trakcie szkolenia na poligonie Nowa Dęba.

. Amerykańskie wyrzutnie trafią do Brygad Artylerii, a koreańskie zasilą brygady i pułki artylerii. Dostawy K239 mają zostać zrealizowane do 2029 roku, a 364 AHS K9 pojawią się w naszym kraju do końca 2027 roku. W tym roku zakończą się także prawdopodobnie zakontraktowane już Kraby.

Pancerna pięść polskiej armii

Dotychczas pojazdy trafiły do dwóch jednostek. Przede wszystkim jest to batalion czołgów z Morąga. Wchodzący w skład 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej batalion czołgów jest pierwszym użytkownikiem koreańskich czołgów w Wojsku Polskim.

Polska otrzymała już pierwszy batalion czołgów K2. Wozy trafiły do Morąga.
Polska otrzymała już pierwszy batalion czołgów K2. Wozy trafiły do Morąga.

Czołgi trafiły również do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych (CSWL) w Poznaniu. Docelowo służyć tam będzie 12 maszyn, na których szkolić będą się polscy czołgiści. Kolejne czołgi K2 trafiać mają do 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej (z 16. Dywizji Zmechanizowanej). Wiemy to, ponieważ służba prasowa brygady chwaliła się szkoleniem pierwszych czołgistów na nowy typ wozu.

Do końca roku dotrą do nas jeszcze dwie dostawy czołgów K2. Łącznie będzie to kolejne 13 wozów. Tym samym ich liczba wzrośnie do 84. W przyszłym roku dotrzeć ma z kolei 96 maszyn. Tym samym zrealizowana zostanie umowa wykonawcza na 180 czołgów. Zakupiliśmy je 26 sierpnia 2022 roku za 3,37 mld dol. netto. W tym roku powinniśmy podpisać także kolejną umowę ramową na 180 czołgów K2. Część z maszyn ma powstać także w Polsce.

Polskie czołgi M1A1FEP w trakcie ćwiczenia Immediate Repsonse 24.
Polskie czołgi M1A1FEP w trakcie ćwiczenia Immediate Repsonse 24./sierż. Aleksander Perz

(18. Dywizja Zmechanizowana). Kolejne Abramsy wejdą na wyposażenie innych pododdziałów tej samej dywizji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj