Kolejne rakiety dla Sił Powietrznych. Armia otrzyma AIM-9X Sidewinder
Aby dokonać zakupu, konieczne jest uprzednie uzyskanie zgody wraz z wyceną od amerykańskiej administracji.
Zakup został sfinalizowany niemal pół roku po uzyskaniu oficjalnej zgody. Zdecydowano o zakupie wszystkich 232 pocisków objętych zgodą. W umowie zawarto także dodatkowe elementy, takie jak części zamienne, pakiet logistyczny oraz szkoleniowy. Gdyby przeliczyć wartość całego zamówienia na liczbę pocisków, to okaże się, że za jeden AIM-9X Sidewinder Block II płacimy ok. 750 tys. dol. netto.
Po co nam pociski AIM-9X Sidewinder Block II?
Zakup można określić mianem oczywistego i niekontrowersyjnego. Samoloty F-16 oraz F-35 są zintegrowane z dwoma używanymi już przez nasze Siły Powietrzne pociskami powietrze-powietrze. Są to AIM-9X Sidewinder, które służą do walki na krótkim dystansie oraz AIM-120 AMRAAM, które potrafią razić cele oddalone o ponad 120 km.
Oficjalne informacje mówią o zakupie 271 pocisków tego typu (choć w starszej wersji) dla Sił Powietrznych RP. Producentem broni jest koncern RTX (dawniej Raytheon Technologies Corporation).
Więcej pocisków dla Sił Powietrznych
. Ich dostawy mają zostać zrealizowane w latach 2029-2033. Są to pociski o mniejszej manewrowości, ale także większej głowicy, zasięgu i prędkości od AIM-9X. AIM-120C-8 AMRAAM waży ok. 151 kg oraz posiada 18 kg głowicę. Może razić cele na dystansie 120 km oraz rozwija prędkość Mach 4. Rakieta naprowadza się przy pomocy umieszczonego w głowicy radaru.
. Dostawy uzbrojenia mają mieć miejsce w latach 2026-2030. Zakup ten odbił się echem także za naszą wschodnią granicą.
, czyli (po dzisiejszym kursie dolara) ok. 6,4 mld zł brutto. Pociski są przeznaczone do zwalczania systemów obrony przeciwlotniczej przeciwnika. Umowa ma zostać podpisana w ciągu kilku miesięcy.
