Jeszcze więcej wyrzutni M142 HIMARS w Polsce. Broni obawiają się Rosjanie

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
29 listopada 2024, 08:50
[aktualizacja 29 listopada 2024, 08:50]
Strzelania bojowe polskich wyrzutni M142 z 16 Dywizji Zmechanizowanej na poligonie w Toruniu.
Strzelania bojowe polskich wyrzutni M142 z 16 Dywizji Zmechanizowanej na poligonie w Toruniu./1 Mazurska Brygada Artylerii
Zakończyły się dostawy wyrzutni M142 HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System) dla Sił Zbrojnych RP. W listopadzie do naszego kraju dotarły ostatnie 2, z 20 zamówionych wyrzutni. Egzemplarze te trafią do Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia (CSAiU) w Toruniu.

Kolejne wyrzutnie M142 HIMARS dla Polski

. Wyrzutnia otrzymała oznaczenie Homar-A.

Dostawy przewidziano na lata 2023-2024. 15 maja 2023 roku dotarło do nas pierwsze pięć wyrzutni. W drugiej połowie maja ich liczba wzrosła o kolejne dwie. W listopadzie odebraliśmy kolejne 11 wyrzutni. Łącznie w 2023 roku dostarczono 18 wyrzutni.

Dwie wyrzutnie M142 HIMARS gotowe do strzelania.
Dwie wyrzutnie M142 HIMARS gotowe do strzelania.

Liczba nie jest przypadkowa, ponieważ właśnie tyle wyrzutni w wersji bojowej zamówiliśmy. Dokładnie z tylu M142 HIMARS składa się jeden DAR (dywizjon artylerii rakietowej) w Wojsku Polskim. Ostatnie dwie sztuki to wyrzutnie przeznaczone do celów szkoleniowych.

Artyleria rakietowa w Wojsku Polskim

Wyrzutnie trafiły do Orzysza, gdzie zostały początkowo podporządkowane 1. Mazurskiej Brygadzie Artylerii, czyli związkowi podległemu bezpośrednio 16. Dywizji Zmechanizowanej. Od 2019 roku wiele się jednak zmieniło. 19 października 2022 roku podpisana została umowa ramowa na dostawę 288 modułów wyrzutni K239 Chunmoo, czyli koreańskiego odpowiednika M142 HIMARS. Koreańska broń otrzymała oznaczenie Homar-K. Dwa tygodnie później, bo 4 listopada 2022 roku, Polska podpisała umowę wykonawczą na pierwsze 218 sztuk.

W 2023 roku rozpoczęły się dostawy nowego sprzętu. Pierwsze wyrzutnie K239 trafiły do 18. Pułku Artylerii w Nowej Dębie oraz CSAiU (Centrum Szkolenia Arylerii i Uzbrojenia) w Toruniu. W tym czasie Polska podpisała drugą, zaskakującą umowę ramową na 486 modułów wyrzutni M142 HIMARS. Warto pamiętać, że w tym czasie zaczęto realizować już umowy na 218 K239, które mogą pomieścić dwa razy więcej pocisków niż M142 HIMARS. Plany zakupu 700 wyrzutni wywołały sporo sensacji. 25 kwietnia 2024 roku podpisana została dodatkowo umowa wykonawcza na dodatkowe 72 moduły (łącznie 290) K239.

Wyrzutnia rakiet Homar-K (K239) z 18. Brygady Artylerii z Nowej Dęby.
Wyrzutnia rakiet Homar-K (K239) z 18. Brygady Artylerii z Nowej Dęby.

W 2024 roku dotarło do nas kilkadziesiąt modułów wyrzutni. . Dopiero w takim stanie, jako kompletne wyrzutnie, sprzęt trafia w ręce żołnierzy. W 2024 roku sprzęt trafił do Olecka, gdzie został podporządkowany pod 1. Mazurską Brygadę Artylerii. Uważny czytelnik zauważy, że służą w niej także wyrzutnie M142 HIMARS. Te jednak zostały przeniesione do nowopowstałej 1. Brygady Rakiet (miejsce dyslokacji wyrzutni nie uległo zmianie).

Będzie więcej M142 HIMARS?

. Wiemy jednak, że prace trwają, a tematem rozmów jest umowa wykonawcza na ponad 100 pojazdów tego typu. Dlaczego Polska zamawia zarówno K239 Chunmoo, jak i M142 HIMARS? Wydaje się, że koncepcja wojska zakłada dywersyfikację, a co za tym idzie, większy wzrost bezpieczeństwa dostaw.

Porównanie amerykańskiej wyrzutni M142 HIMARS (po lewej) oraz osadzonej na Jelczu 3. generacji (po prawej) wyrzutni K239 Chunmoo.
Porównanie amerykańskiej wyrzutni M142 HIMARS (po lewej) oraz osadzonej na Jelczu 3. generacji (po prawej) wyrzutni K239 Chunmoo./CHEMPEREK LESZEK

Koreańskie pociski dla Homara-K produkować mamy w kraju (choć stosownej umowy nadal nie podpisano). Moduły mają mieć zdolność do rażenia trzema głównymi typami pocisków. Produkcja objęłaby zapewne pociski CGR-080.

Na MSPO 2024 w Kielacach koreańczycy zaprezentowali różne możliwe konfiguracje modułów wyrzutni K239 Chunmoo (Homar-K).
Na MSPO 2024 w Kielacach koreańczycy zaprezentowali różne możliwe konfiguracje modułów wyrzutni K239 Chunmoo (Homar-K)./Radosław Ditrich

Trudno nie dostrzec tutaj podobieństwa do uzbrojenia amerykańskich wyrzutni rakietowych. CGR-080 są odpowiednikiem GMLRS, a CTM-290 wielkością i zasięgiem przypominają ATACMS.

Homar-A sięgnie jeszcze dalej?

W amerykańskim arsenale znajduje się jeszcze jeden zabójczy pocisk, którym jesteśmy zainteresowani. . W przeciwieństwie do ATACMS, jeden HIMARS może przewozić nie jedną, a dwa takie pociski. Zmniejszeniu uległa jednak głowica bojowa. Jej masa spadła z 500 do 91 kg.

M270 MLRS to gąsienicowy odpowiednik M142 HIMARS. Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie oraz pocisk MGM-140 ATACMS.
M270 MLRS to gąsienicowy odpowiednik M142 HIMARS. Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie oraz pocisk MGM-140 ATACMS.

Nowe wyrzutnie Homar-A osadzone byłyby już nie na amerykańskim podwoziu samochodu ciężarowego Oshkosh M1140, a polskim Jelczy 3. generacji 663.45 6×6. Polska chciałaby, aby, na jej terenie powstały zarówno pociski do systemów koreańskich jak i amerykańskich. Za ich produkcję odpowiadać miałaby spółka Mesko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj