To najpotężniejszy skorupiak w Wojsku Polskim. Ujawniono ile mamy Homarów-K

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
17 października 2024, 07:00
[aktualizacja 17 października 2024, 07:00]
Jelcz Jelcz P882.57 TS T45 K-MLRS z napędem 8x8 uzbrojony w moduł wyrzutni Homar-K, czyli koreańską K239 Chunmoo
Jelcz z napędem 8x8 uzbrojony w wyrzutnię Homar-K, czyli koreańską K239 Chunmoo/Wojsko Polskie
Homar-K (K239) to największy skorupiak w Wojsku Polskim. Osadzona na czteroosiowym Jelczu 882.57 wyrzutnia może pomieścić dwa razy więcej niż słynny M-142 HIMARS. Dostawy wyrzutni systematycznie docierają w ręce polskich żołnierzy. Co potrafią wystrzelone z wyrzutni pociski rakietowe? Ile takich wyrzutni już mamy?

Homar-K coraz powszechniejszy w Wojsku Polskim

. To doskonała wiadomość, ponieważ pokazuje, że dostawy realizowane są bardzo szybko i sprawnie. Oznacza to, że ich liczba wzrosła dwukrotnie względem końca 2023 roku.

Pierwsze egzemplarze trafiły do 18. Pułku Artylerii z Nowej Dęby (obecnie w trakcie przeformowania w 18. Brygadę Artylerii). (wchodzący w skład 1. Mazurskiej Brygady Artylerii Rakietowej im. gen. J. Bema).

Cztery polskie wyrzutnia K239 Chunmoo (Homar-K) z 1 Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie. Wyrzutnie osadzono na polskim podwoziu Jelcz P882.57.
Cztery polskie wyrzutnia K239 Chunmoo (Homar-K) z 1. Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie. Wyrzutnie trafiły do 16. Dywizji Zmechanizowanej w tym roku.

Jeśli armia otrzymała już dwa dywizjony wyrzutni Homar-K, to oznacza, że niedługo zacznie się przezbrajanie nowej jednostki w ten nowoczesny sprzęt. Dotychczas trafił on do dwóch brygad artylerii (choć jeszcze niedawno były to pułki), więc można oczekiwać, że kolejne egzemplarze także trafią na poziom dywizji (pułki i brygady są podporządkowane bezpośrednio pod dowództwo dywizji, a dodatkowo poszczególne brygady ogólnowojskowe posiadają własne dywizjony artylerii samobieżnej).

Dostawy modułów wyrzutni Homar-K z Korei Południowej

W tym miejscu warto wyjaśnić pewną sprawę. Czym innym jest dostawa K239 Chunmoo z Korei Południowej, a czym innym dostarczenie ich Wojsku Polskiemu

Wyrzutnie K239 Chunmoo dla naszej armii osadzone są na polskim podwoziu Jelcz 882.57.
Wyrzutnie K239 Chunmoo dla naszej armii osadzone są na polskim podwoziu Jelcz 882.57.

Jeśli chodzi o dostawy modułów wyrzutni z Korei, to w 2023 roku dostarczono pierwsze 18 sztuk. 10 czerwca 2024 roku przybyło następne 12 modułów. 11 września 2024 roku w Polsce wyładowano kolejne 12 wyrzutni, co dało już 42 sztuki. Niecałe 10 dni później do wojska trafiła opisana ostatnio dostawa z HSW. W szybie jednego z prezentowanych na filmie promocyjnym HSW wozów dostrzec można numer „028”, co sugeruje, że był to 28. dostarczony armii system.

. Polska posiada także 20 amerykańskich wyrzutni Homar-A (M142 HIMARS). Wyrzutnie trafiły do Orzysza, gdzie były początkowo podporządkowane 11. Mazurskiemu Pułkowi Artylerii (obecnie 1. Mazurska Brygada Artylerii), ale obecnie wyrzutnie te podlegają pod 1. Brygadę Rakiet z dowództwem w Toruniu.

Szczypce polskich Homarów, czyli jakie pociski wystrzeli Homar-K?

Homar-K stanowi duży przeskok jakościowy nad obecnie użytkowanymi poradzieckimi systemami i stanowi doskonałe uzupełnienie dla wyrzutni M142 HIMARS. Zastępowane przez Homara-K wyrzutnie BM-21 Brad czy RM-70 mają zasięg jedynie 20 km. Z kolei polska modyfikacja Gradów, czyli WR-40 Langusta z pociskami Feniks potrafi dosięgać celów oddalonych o nieco ponad 40 km.

Nocne strzelanie z wyrzutni WR-40 Langusta na toruńskim poligonie.
Nocne strzelanie z wyrzutni WR-40 Langusta na toruńskim poligonie.

Tymczasem podstawowym orężem polskich wyrzutni K239 Chunmoo mają być pociski rakietowe (kal. 239 mm, skąd swoją nazwę wzięła sama wyrzutnia) o zasięgu 80 km (czyli porównywalny do amunicji GMLRS używanej przez systemy HIMARS). Jeszcze większy zasięg posiadają balistyczne pociski krótkiego zasięgu , ponieważ wynosi on aż 290 km (co czyni je pod tym względem porównywalnymi do amerykańskich ATACMS).

Dodatkowo 19 sierpnia 2024 roku, południowokoreańskie media, powołując się na źródła w koreańskim ministerstwie obrony, poinformowały, że w pierwszej połowie miesiąca Kancelaria Prezydenta Republiki Korei zwołała posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, podczas którego wydać miano zgodę na eksport pocisków balistycznych do wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo o zasięgu do 500 km. Nie można zatem wykluczać, że w przyszłości nasza armia wejdzie w posiadanie koreańskiej amunicji o tak dużym zasięgu.

M270 MLRS to gąsienicowy odpowiednik M142 HIMARS. Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie oraz pocisk MGM-140 ATACMS.
Na zdjęciu widzimy dwie wyrzutnie M270 MLRS (gąsienicowy odpowiednik HIMARS) oraz wystrzelony przez jedną z nich pocisk MGM-140 ATACMS.

Obecnie negocjujemy możliwość produkcji w Polsce pocisków rakietowych CGR-080 o zasięgu 80 km. Póki co, Ministerstwo Obrony Narodowej nie podpisało jeszcze stosownej umowy, ale

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj