Sąsiad Polski ma dość gróźb Rosjan. Chce wypowiedzieć ważny traktat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 stycznia 2025, 12:29
[aktualizacja 15 stycznia 2025, 15:13]
litwa, most, fortyfikacje
Sąsiad Polski ma dość gróźb Rosjan. Chce wypowiedzieć ważny traktat/Facebook
Sąsiad Polski ma dość i rozpoczął prace nad zerwaniem międzynarodowego traktatu, który tylko wiąże mu ręce w obronie swej granicy przed Rosjanami. Skłoniły go do tego nie tylko powtarzające się rosyjskie groźby, ale głównie chęć zniechęcenia Rosjan do zabrania sobie kawałka kraju, na który spogląda coraz bardziej łakomym okiem.

pod adresem Litwy, które w ostatnich dniach zaczęły brzmieć bardzo poważnie, skłoniły tamtejszych polityków do działania. W środę zasiedli do rozmów, które doprowadzić mogą do

Sąsiad Polski chce się bronić. I zerwać ważny traktat

Traktat Ottawski, który podpisały na świecie łącznie 164 państwa, to nic innego, jak zobowiązanie się krajów do . Ta szczytna inicjatywa, która narodziła się w 1997 roku, straciła jednak na znaczeniu wraz z chwilą rosyjskiego ataku na Ukrainę, kiedy to Rosja zaczęła stosować masowe ataki piechoty i nie unikała używania innych, również Stąd też już od roku, między innymi w Polsce, toczy się dyskusja, czy nie warto byłoby wypowiedzieć te międzynarodową umowę i szykując się na najgorsze, być gotowym do

Jednak gdy w większości państw na razie skończyło się na zwykłym gadaniu, jeden kraj postanowił . Zrobiła to Litwa, która zapowiedziała rozpoczęcie rozmów o wycofaniu się z Traktatu Ottawskiego.

„Litwa rozpoczęła rozważania o w celu wzmocnienia obrony narodowej i odstraszania. Ministerstwo Obrony Narodowej będzie teraz konsultować się z kluczowymi sojusznikami, aby wypracować szczegóły i zapewnić jednolite podejście do ” – poinformowało we wtorek po południu litewskie ministerstwo obrony.

Wynika z tego, że rozmowy toczyć będą się nie tylko wewnątrz litewskiego rządu, ale także z najbliższymi sojusznikami, a spodziewać można się, iż znajdzie się wśród nich Nasz kraj również rozpoczął bowiem wzmacnianie wschodniej granicy i budowę tzw. , w której z pewnością przydałoby się uwzględnienie przyszłych pól minowych.

Litwa szykuje się do minowania granicy

Pojawia się jednak pytanie, czemu na pozycję lidera w planach minowania swych granic wysuwa się Litwa, a nie na przykład Polska, w której słowo „bezpieczeństwo” nie schodzi z ust polityków. Nie jest wykluczone, że jest to którzy w ostatnich dniach Kreml w groźnych słowach zareagował na wypowiedź litewskiego prezydenta, nazywającego obwód królewiecki „Małą Litwą”.

- Okazuje się, że ten kraj ma To uzasadnia nasze głębokie obawy i potwierdza wszystkie obecne i przyszłe działania mające na celu – powiedział rzecznik Krelma, Dmitrij Pieskow, komentując słowa litewskiego prezydenta.

Wcześniej, jeszcze w grudniu, podobny pomysł wycofania się z Traktatu Ottawskiego pojawił się też gdzie zaledwie w ciągu kilku dni zebrano 50 tys. podpisów pod petycją, wzywającą władze kraju do uczynienia tego kroku. W obecnej sytuacji ruchy takie wydają się jak najbardziej zasadne, gdyż zarówno Rosja, jak i Chiny oraz USA nawet nie starały się udawać i po prostu nie podpisały tej międzynarodowej konwencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSąsiad Polski ma dość gróźb Rosjan. Chce wypowiedzieć ważny traktat »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj