19 lutego br. przewodnicząca Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 Karolina Bućko wystosowała do marszałka Sejmu Szymona Hołowni wniosek o odwołanie dwóch członkiń komisji - Barbary Chrobak i Hanny Elżanowskiej. Przyczyną złożenia wniosku były oskarżenia o stosowanie mobbingu, którym Chrobak i Elżanowska stanowczo zaprzeczyły.

Nadanie klauzuli adnotacji "zastrzeżone" pozbawiło ją prawa do obrony

8 maja Szymon Hołownia skierował wniosek o odwołanie członkiń Komisji do sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Uzasadnienie wniosku opatrzył klauzulą "zastrzeżone". Komisja zajmowała się tym wnioskiem we wtorek. Szefowa komisji Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) poinformowała PAP, że komisja przerwała obrady w tej sprawie i wznowi je, gdy posłowie otrzymają dodatkowe dokumenty. "Komisja postanowiła wystąpić do pana marszałka Sejmu o uzupełnienie dokumentów. Wznowimy obrady komisji, gdy otrzymamy dodatkowe informacje" - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Reklama

W czwartek Barbara Chrobak skierowała do marszałka Sejmu pismo - przekazane w piątek także PAP - w którym wniosła o zdjęcie klauzuli "zastrzeżone" z uzasadnienia wniosku. Zauważyła, że według Szymona Hołowni nadanie tej klauzuli miało na celu "ochronę interesów i praw wszystkich zainteresowanych" - w tym jej.

Barbara Chrobak nie zgodziła się z tym uzasadnieniem, twierdząc, że nadanie klauzuli adnotacji "zastrzeżone" pozbawiło ją prawa do obrony, naruszyło jej dobre imię oraz wywołało falę spekulacji w przestrzeni publicznej. Jej zdaniem objęte klauzulą dokumenty nie zawierają elementów z art. 5 ust. 4 Ustawy o ochronie informacji niejawnych.

Stała się "podmiotem nieuzasadnionych i nie znajdujących jakichkolwiek podstaw ataków prasowych"

Jak podkreśliła, stała się "podmiotem nieuzasadnionych i nie znajdujących jakichkolwiek podstaw ataków prasowych i spekulacji medialnych", co godzi w jej dobre imię i "może wyczerpywać znamiona przestępstw opisanych w art. 212 par 1 k.k. jak również 235 k.k.". Barbara Chrobak zwróciła się do marszałka Hołowni z prośbą o spotkanie. "Niestety poinformował mnie Pan pisemnie, że takie spotkanie nie odbędzie się" - dodała.

"Z przykrością stwierdzam, iż Pan Marszałek wysłuchał arbitralnie wyłącznie jednej ze stron nie wysłuchując argumentów drugiej strony a tym samym pozwalając w sposób nieuprawniony przeprowadzić nade mną „sąd kapturowy” - podkreśliła członkini Komisji.

Państwowa Komisja ds. Pedofilii została powołana przez Sejm 24 lipca 2020 r. Przyjmuje zgłoszenia od listopada 2020 r. Do jej zadań należy m.in. badanie spraw, które uległy przedawnieniu i wpisywanie pedofilów do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.