W Ministerstwie Zdrowia rozważany jest pomysł, żeby dać nam możliwość załatwienia sprawy szczepień przy jednej wizycie w aptece. Preparat przeciwgrypowy byłby odpłatny, ale sporo osób mogłoby skorzystać z refundacji na różnym poziomie: na przykład 100-proc. dotyczyłaby m.in. seniorów od 75. roku życia, kobiet w ciąży czy dzieci. Samo podanie zastrzyku kosztowałoby jednak kilkadziesiąt złotych. Argument jest taki, że włączenie w szczepienia aptek odciążyłoby przychodnie i pozwoliłoby zaoszczędzić, dzięki czemu za darmo można by wprowadzić szczepienia przeciw HPV, początkowo tylko dla dziewczynek.
Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka.
