Śledztwo w Korei Płd.: Śmierć 17-latka nie była związana ze szczepionką na grypę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2020, 09:20
Seul
<p>Seul</p>/ShutterStock
Śledczy ustalili, że śmierć 17-latka, która wywołała w Korei Płd. obawy o bezpieczeństwo szczepionek na grypę, nie była związana ze szczepieniem, lecz wynikała z zatrucia inną substancją, którą chłopak kupił w internecie – podał w środę dziennik „Dzoson Ilbo”.

„W jego żołądku znaleziono dużą ilość azotynu. Potwierdziliśmy, że przed śmiercią zamówił tę substancję przez internet” – powiedział po sekcji zwłok cytowany przez gazetę rzecznik policji.

Według policjantów śmierć chłopaka mogła być samobójstwem, ale nie wykluczają też, że mógł pomylić kupioną przez siebie substancję z solą lub cukrem. Azotyn sodu używany jest do peklowania mięsa, ale w dużych ilościach może być toksyczny.

Do północy z niedzieli na poniedziałek w Korei Płd. odnotowano łącznie 59 zgonów wśród osób zaszczepionych niedawno przeciwko grypie. Przypadki te wywołały obawy o bezpieczeństwo szczepionek i apele lekarzy o tymczasowe zawieszenie rządowego programu bezpłatnych szczepień, który ma odciążyć służbę zdrowia w czasie pandemii Covid-19.

W większości przypadków zmarłymi były osoby po 70. lub 80. roku życia, a wiele z nich cierpiało na schorzenia współistniejące. Koreańska Agencja Kontroli Chorób (KDCA) oświadczyła w ubiegłym tygodniu, że nie wykryto bezpośredniego związku między zgonami a szczepionkami, a program szczepień nie został przerwany.

Andrzej Borowiak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj