Willa Langera, nazywana też „Pod Goruszką” od wzniesienia, u stóp którego się znajduje, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w miejscowości.

Na jej restaurację samorząd skłonny był wydać 7,6 mln zł. Na przetarg wpłynęło dziesięć ofert. Firma z Leśnej była najniższa.

Kompleksowy remont i nowe instalacje

Remont obejmie prace konstrukcyjne i adaptacyjne. Zostanie wzmocniona struktura budynku. Będzie zabezpieczona przed wilgocią. Przebudowane zostaną wnętrza, wymienione wszystkie instalacje, odnowione wejścia i zewnętrzne schody. Dach otrzyma nowe pokrycie. Konserwacji poddana zostanie elewacja. Budynek otrzyma instalacje fotowoltaiczne i pompę ciepła.

Projekt przewiduje także przywrócenie funkcji użytkowej tarasu, który obecnie jest wyłączony z eksploatacji. Jego adaptacja zwiększy dostępną przestrzeń dla wydarzeń kulturalnych – takich jak koncerty plenerowe, spotkania tematyczne czy wystawy na świeżym powietrzu.

Jaworze na remont Wilii Langera pozyskało z funduszy europejskich ponad 4 mln zł.

XIX-wieczna willa z bogatą historią

Willa została wzniesiona przez Juliusza Langera w latach 80. XIX wieku, gdy miejscowość była jeszcze uzdrowiskiem. Od czasów międzywojnia przez wiele dziesiątków lat funkcjonowała w niej restauracja. Ta funkcja została zlikwidowana wiele lat temu. Willa jest częścią układu urbanistycznego Jaworza, który został wpisany do rejestru zabytków.

Dom od 1945 roku należał do spółdzielni „Samopomoc Chłopska” z sąsiedniej Jasienicy. Gmina Jaworze kupiła go w listopadzie 2020 roku. Pieniądze, które złożyły się na ten zakup, pochodziły z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz z oszczędności w budżecie ze względu na obostrzenia wprowadzone przez pandemię COVID-19.

Przed zakupem samorząd ją wynajmował. Znajdowała się w niej między innymi sala ślubów i biblioteka.

Jaworze jest jedną ze starszych miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. W 1862 roku stało się uzdrowiskiem. Z jego uroków korzystali między innymi Wincenty Pol, Maria Konopnicka, Jan Karłowicz, Julian Tuwim, Ignacy Daszyński i Melchior Wańkowicz. Maria Dąbrowska napisała tu część "Nocy i dni". W 1909 roku status uzdrowiskowy został zawieszony, choć zabiegi lecznicze, jak hydroterapia czy kąpiele borowinowe, były prowadzone. Obecnie gminę zamieszkuje 7,2 tys. osób. (PAP)

szf/ mark/