Nasze wynagrodzenia hamują od pół roku. Kredytobiorcy mają powody do radości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 października 2024, 13:54
portfel pieniądze złoty
Nasze wynagrodzenia hamują od pół roku. Kredytobiorcy mają powody do radości/ShutterStock
Tempo wzrostu wynagrodzeń od wiosny hamuje, co powinno niwelować obawy Rady Polityki Pieniężnej o nadmierną presję płacową. Powinno to cieszyć kredytobiorców, bowiem mogą oczekiwać obniżek stóp, co sprawi, że raty kredytów będą niższe. 

Wzrost wynagrodzeń hamuje

Jak podał w poniedziałek GUS, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu 2024 r. wyniosło 8140,98 zł, co oznacza wzrost o 10,3 proc. rdr. Zatrudnienie w tym sektorze rdr spadło o 0,5 proc. rdr.

"Od wiosny impet wynagrodzeń pozostaje w trendzie spadkowym i obecnie wskazuje na dynamikę roczną zbliżoną do nieznacznie dwucyfrowego poziomu. To powinno niwelować obawy RPP o nadmierną presję płacową" - ocenili w komentarzu do danych GUS ekonomiści PKO Banku Polskiego.

Zwrócili uwagę, że w ujęciu realnym płace wzrosły o 5,2 proc. rdr, czyli najwolniej od grudnia 2023 r., a w ujęciu miesiąc do miesiąca przeciętne wynagrodzenie obniżyło się o 0,6 proc., co stanowi wynik słaby na tle września w ostatnich latach, gdy obserwowano wzrosty mdm, ale spójny z tendencjami obserwowanymi przed pandemią.

Branże o najwyższej dynamice wynagrodzeń

Ekonomiści banku poinformowali również, że najwyższy wzrost wynagrodzeń odnotowano w górnictwie, gdzie dynamika ta - jak przekazano - była podbijana przez wypłaty premii. We wrześniu w górnictwie wynagrodzenia wzrosły o 17,5 proc. rdr lub 5,1 proc. mdm. Ponadprzeciętnie w ujęciu rok do roku płace rosły też w branżach związanych m.in. z rolnictwem i dostawą wody oraz w budownictwie. Relatywnie niska, tj. jednocyfrowa dynamika płac dotyczy sektorów informacji i komunikacji oraz transportu, co jest pokłosiem słabej koniunktury w tej branży, a także wytwarzania energii oraz pozostałej działalności usługowej.

W komentarzu przekazano również, że przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6462,4 tys. etatów, co oznacza, że - zgodnie z oczekiwaniami - obniżyło się o 0,5 proc. rdr oraz o 0,1 proc. mdm. Redukcja zatrudnienia mdm kolejny miesiąc z rzędu była kontynuowana w przetwórstwie przemysłowym, które ma największy udział w danych o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw - dodano.

Nadzieje na stabilizację w zatrudnieniu przemyśle

"Nadzieją na odwrócenie tych negatywnych tendencji może być ostatnia ankieta PMI, która pokazała stabilizację zatrudnienia w przetwórstwie, po ponad 2-letnim okresie raportowania jego redukcji" - napisali analitycy.

Dodali, że niezmienny pozostaje brak wrażliwości stopy bezrobocia na słaby popyt na pracę. Według szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskaźnik ten na koniec września utrzymał się na poziomie 5,0 proc., a liczba zarejestrowanych bezrobotnych była najniższa od początku pomiaru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj