"Trump mógłby również wznowić pełną kampanię bombardowań, choć urzędnicy stwierdzili, że jest to mało prawdopodobne ze względu na ryzyko dalszej destabilizacji regionu oraz niechęć prezydenta do długotrwałych konfliktów zbrojnych" – napisał w niedzielę nowojorski dziennik.

Donald Trump rozważa nowe ataki na Iran. Na stole dwa scenariusze

Rozważaną alternatywą pozostaje kontynuowanie tymczasowej blokady morskiej przez USA i wywarcie silnej presji na sojuszników, by przejęli odpowiedzialność za misje eskortowe.

Biały Dom, komentując doniesienia, potwierdził, że Trump "rozsądnie pozostawia sobie wszystkie dodatkowe możliwości", lecz rzeczniczka Olivia Wales dodała, iż każdy, kto mówi 'The Wall Street Journal', że wie, co prezydent Trump zrobi, jedynie spekuluje”.

Sam Trump, choć deklaruje otwartość na dyplomację,groził atakami na irańską infrastrukturę. – Nie chciałbym tego robić, ale to ich woda, ich zakłady odsalania, ich elektrownie, w które bardzo łatwo uderzyć – oświadczył amerykański przywódca w telewizji Fox News, odnosząc się do ewentualnych ataków na irańskie obiekty infrastrukturalne.

Negocjacje USA-Iran. Bez przełomu w Islamabadzie, fiasko rozmów

Rozmowy prowadzone w Islamabadzie zakończyły się fiaskiem z powodu stanowczej odmowy Teheranu, m.in. w kwestii rezygnacji z programu nuklearnego, co Waszyngton określa jako swój kluczowy warunek. Administracja Trumpa domaga się również zaprzestania finansowania przez Iran formacji militarnych w regionie.

W sobotę minęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi. W nocy z wtorku na środę obie strony zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni.