Co dalej z ochroną tymczasową dla Ukraińców?
4 marca 2022 r. Rada Europejska jednogłośnie przyjęła decyzję wykonawczą wprowadzającą tymczasową ochronę dla osób uciekających z Ukrainy w następstwie rosyjskiej agresji na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego 2022 r. Po przedłużeniu tego rozwiązania, obecnie tymczasowa ochrona obowiązuje do 4 marca 2027 r.
Od początku rosyjskiej agresji w lutym 2022 r. państwa UE udzieliły tymczasowej ochrony 7,06 mln osób uciekających z Ukrainy. Od marca 2022 r. Polska (2 157 240 decyzji, 30,5 proc. ogółu UE), Niemcy (1 597 925 decyzji, 22,6 proc.) i Czechy (762 580 decyzji, 10,8 proc.) wydały prawie dwie trzecie (64 proc.) tych decyzji.
26 czerwca 2026 r. Komisja Europejska zaproponowała przedłużenie o kolejny rok, czyli do 4 marca 2028 roku, obowiązywania przepisów ustanawiających tymczasową ochronę dla osób uciekających przed rosyjską agresją. Jak oceniła KE, w ten sposób możliwe jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne.
Potrzeba zapewnienia ochrony osobom uciekającym z Ukrainy pozostaje oczywista – podkreśla KE.
Jednocześnie, KE w komunikacie zapowiedziała zamiany w podejściu do ochrony tymczasowej. Co do zasady, nie będzie udzielana osobom nowo przybyłym, które nie uzyskały zezwolenia władz ukraińskich na opuszczenie Ukrainy ze względu na obowiązki wojskowe.
Wniosek KE nie ma mocy prawnej, jest tylko sugestią. Na takie rozwiązanie muszą zgodzić się przywódcy państw członkowskich UE.
Jak wygląda ochrona tymczasowa w Polsce?
W Polsce beneficjent ochrony czasowej jest zobowiązany złożyć odpowiedni wniosek do organu gminy w terminie 30 od dnia przekroczenia granicy. Na podstawie tego wniosku cudzoziemiec otrzymuje numer PESEL ze statusem UKR. Za legalny uznaje się również pobyt dziecka urodzonego na terytorium RP, którego rodzicem jest beneficjent ochrony czasowej, pod warunkiem, że dziecko nie posiada obywatelstwa polskiego ani obywatelstwa innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej.
Zgodnie z polskim prawem, cudzoziemiec nie zostanie dopuszczony do korzystania z ochrony czasowej lub zostanie z niej wyłączony w kilku przypadkach. Nastąpi to w sytuacji, gdy:
- cudzoziemiec popełnił zbrodnię przeciwko pokojowi, zbrodnię wojenną lub zbrodnię przeciwko ludzkości w rozumieniu prawa międzynarodowego albo jest winny działań sprzecznych z celami i zasadami Narodów Zjednoczonych;
- cudzoziemiec popełnił poza terytorium RP, przed przybyciem na to terytorium w celu korzystania z ochrony czasowej, szczególnie poważne przestępstwo o charakterze innym niż polityczny;
- cudzoziemiec został skazany prawomocnym wyrokiem za szczególnie poważne przestępstwo i stanowi zagrożenie dla społeczeństwa państwa, w którym przebywa;
- wjazd lub pobyt cudzoziemca mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa.
Ponad 971 tys. osób, które uciekły z Ukrainy, ma w Polsce nadaną ochronę czasową
Ochrona tymczasowa to procedura udzielana wyłącznie w przypadku masowego napływu lub zbliżającego się masowego napływu osób przesiedlonych z państw trzecich, które nie mogą powrócić do kraju pochodzenia. Osobom tym udziela się natychmiastowej i tymczasowej ochrony, zwłaszcza jeśli istnieje ryzyko, że system azylowy nie będzie w stanie obsłużyć napływu bez negatywnego wpływu na jego sprawne funkcjonowanie, w interesie osób zainteresowanych oraz innych osób ubiegających się o ochronę.
Na 30 kwietnia 2026 r. 4,37 mln obywateli państw trzecich, którzy uciekli z Ukrainy, posiadało status ochrony czasowej w UE. Krajami UE, w których przebywała największa liczba beneficjentów ochrony czasowej z Ukrainy, były Niemcy (1 279 660 osób, 29,3 proc. ogółu UE), Polska (971 255 osób, 22,2 proc.) i Czechy (384 435 osób, 8,8 proc.).
Najwyższy wskaźnik liczby beneficjentów ochrony czasowej na tysiąc osób odnotowano w Czechach (35,2), Polsce (26,6) i Słowacji (26,5), podczas gdy w całej UE wskaźnik ten wyniósł 9,7 na tysiąc osób. Na dzień 30 kwietnia 2026 r. obywatele Ukrainy stanowili ponad 98,5 proc. beneficjentów ochrony czasowej w UE.
Redaktorka Forsal.pl. Absolwentka stosunków międzynarodowych ze specjalizacją bezpieczeństwo i studia strategiczne na Uniwersytecie Warszawskim, a z pasji dziennikarka. W przeszłości związana z Polską Press i Polską Agencją Prasową.
Specjalizuje się w tematach związanych z bezpieczeństwem krajowym i międzynarodowym oraz tematyką społeczną. Od lat przygląda się przestrzeganiu praw człowieka w Polsce i na świecie. W wolnym czasie ogląda mecze siatkówki i czyta kolejne reportaże.
