Stany Zjednoczone wzywają Tunezję do powrotu na "drogę demokracji"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 sierpnia 2021, 09:56
Tunezja
<p>Tunezja</p>/ShutterStock
Tunezja musi szybko wrócić na „drogę demokracji” - powiedział w sobotę Jake Sullivan podczas rozmowy telefonicznej prezydentowi Kaisowi Saiedowi, który przejął całą władzę wykonawczą i zawiesił działalność parlamentu .

Podczas godzinnej rozmowy telefonicznej z prezydentem Tunezji, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Joe Bidena Jake Sullivan wyraził swoje poparcie dla „demokracji tunezyjskiej opartej na prawach podstawowych, silnych instytucjach i zaangażowaniu w rządy prawa” - oświadczył Biały Dom.

25 lipca Saied zawiesił parlament na 30 dni i zdymisjonował premiera Hichema Mechichi. Nakazał rozprawienie się z korupcją dotyczącą 460 biznesmenów oraz zlecił śledztwo w sprawie rzekomego nielegalnego finansowania partii politycznych.

W oświadczeniu stwierdzono, że wezwanie Białego Domu „skoncentrowało się na kluczowej potrzebie nakreślenia przez przywódców tunzyjskich szybkiego powrotu Tunezji na drogę demokracji”.

„To będzie wymagało szybkiego utworzenia nowego rządu, kierowanego przez kompetentnego premiera, tak aby ustabilizować tunezyjską gospodarkę i uporać się z pandemią Covid-19” – dodano w oświadczeniu.

Tunezja jest sparaliżowana kryzysem gospodarczym naznaczonym galopującą inflacją i wysokim bezrobociem, a także wzrostem zakażeń koronawirusem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj