Macron traci na popularność. Wciąż jednak prowadzi w rankingach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 stycznia 2022, 08:50
Emmanuel Macron
<p>Emmanuel Macron</p>/Shutterstock
Według ostatniego sondażu dla niedzielnej gazety JDD popularność urzędującego prezydenta Emmanuela Macrona drastycznie spadła po jego wypowiedziach o „wkurzaniu” niezaszczepionych oraz w obliczu spadającej siły nabywczej Francuzów, ale nadal znajduje się on na czele wśród kandydatów w prezydenckiej kampanii wyborczej.

Prezydent Macron, niebędący oficjalnie kandydatem w wyborach prezydenckich, niezmiennie pozostaje na czele sondaży przedwyborczych z wynikami od 24 do 28 proc. poparcia. Jednak w najnowszym sondażu instytutu Ifop dla gazety „Le Journal du dimanche” (JDD) odnotował gwałtowny spadek popularności - 37 proc. Francuzów jest zadowolonych z jego działań, w porównaniu z 41 proc. miesiąc temu.

Jest to więc największy spadek popularności prezydenta od marca 2021 r. „To punkt zwrotny” – uważa dyrektor generalny Ifop Frederic Dabi, wskazując jednocześnie, że prezydent do tej pory nie tracił na popularności w związku z pandemią Covid-19.

Najbardziej rozczarowani urzędującym prezydentem są pracownicy oraz osoby w wieku 18-24 lata. Wśród nich Macron stracił odpowiednio 11 i 7 pkt poparcia.

Jednak obecny prezydent wciąż wyprzedza swoich głównych rywali w sondażach. Według barometru sondaży prezydenckich, Elyseemetre, zagłosuje na niego 25,3 proc. Francuzów. Na jego dwie główne rywalki: republikankę Valerie Pecresse i reprezentującą skrajną prawicę Marine Le Pen chce głosować 17 proc. respondentów.

Znajdujący się na 4. pozycji w sondażach z poparciem od 14 do 16 proc. prawicowy publicysta Eric Zemmour na sobotnim wiecu wyborczym w Cannes zaprezentował swój program wyborczy, który w dużej mierze miał przemawiać do części prawicowego i skrajnie prawicowego elektoratu.

Zemmour chce m.in. wprowadzić do legislacji francuskiej pojęcie „obrony usprawiedliwionej” i „prawo do odpowiedzi” dla handlowców, policji i obywateli w celu obrony przed bandytami. W odpowiedzi Le Pen stwierdziła, że Zemmour powinien „znaleźć sobie swoją niszę wyborczą” i zostawić „jej” elektorat w spokoju. Media określają relacje Le Pen i Zemmoura jako „zimną wojnę”.

Kandydaci lewicy: mer Paryża Anne Hidalgo, szef Francji Nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon, szef koalicji Zielonych Yannick Jadot oraz czarnoskóra była minister sprawiedliwości Christiane Taubira otrzymują poniżej 10 proc. poparcia.

Sondaż Ifop dla JDD został przeprowadzony w dniach 14-20 stycznia 2022 r. na reprezentatywnej próbie 1952 osób w wieku 18 lat i więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj