Były prezydent Mołdawii usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2022, 21:57
Mołdawia
<p>Mołdawia</p>/Shutterstock
Prokuratura generalna Mołdawii w poniedziałek przedstawiła zarzuty byłemu prezydentowi Igorowi Dodonowi; jest on oskarżony o to, że zezwolił na niezgodne z prawem podpisanie umowy na zakup energii, co naraziło budżet państwa na wielomilionowe straty - poinformował mołdawski portal Newsmarker.

Prokuratura poinformowała, że oskarżenia dotyczą działalności Dodona z lat 2008-2009, kiedy piastował on stanowisko ministra gospodarki i handlu. Miał wówczas niezgodnie z prawem, za pośrednictwem przedsiębiorstwa Energocom, kupować energię elektryczną na potrzeby państwa po niekorzystnej cenie.

„Jest oskarżony o to, że zajmując stanowisko ministra, podpisał zarządzenie, na podstawie którego w maju 2008 roku dyrektor generalny Energocomu zawarł kontrakt z węgierską firmą na zakup energii elektrycznej po zawyżonej cenie, czym przyniósł stratę państwu w wysokości 11,9 mln dolarów” - napisano w powiadomieniu.

Dodon został przesłuchany, lecz nie przyznał się do winy. Od 26 maja przebywa w areszcie domowym z powodu podejrzeń o korupcję, bezprawne wzbogacenie się, zdradę stanu i finansowanie partii politycznej przez organizację przestępczą. Dodon był prezydentem Mołdawii w latach 2016-2020.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj