"Ouest France": Musimy uratować porozumienia ze Stambułu. Światu grozi klęska głodu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lipca 2022, 11:47
Francuski dziennik "Ouest France" zareagował na sobotni ostrzał Odessy przez siły rosyjskie i w artykule redakcyjny pt. "Nie dajmy się zastraszyć Putinowi!" apeluje w niedzielę o zorganizowanie mostu morskiego i powietrznego pod auspicjami ONZ, by wydostać zboże z ukraińskich portów.

Zaatakowanie przez Rosjan portu handlowego w Odessie stawia pod znakiem zapytanie szanse na realizację porozumień podpisanych w Stambule, dotyczących eksportu ukraińskiego zboża. Jeśli pakt ten nie będzie respektowany "trzeba pilnie uruchomić operację specjalną, aby wydostać (z Ukrainy) transporty zboża. Zbyt wiele ludzkich istnień od tego zależy" - pisze redakcja "Ouest France".

Przedstawiciele Ukrainy i Rosji zawarli z Turcją i ONZ w piątek dwie oddzielne "lustrzane" umowy odblokowujące eksport ukraińskiego zboża przez porty czarnomorskie. Ma to zagwarantować bezpieczne korytarze morskie do trzech ukraińskich portów: Odessy, Czarnomorska i Jużnego (Piwdennego).

"Ouest France" ocenia, że jeśli Rosja de facto zerwie te porozumienia i nie uda się odblokować eksportu zbóż z Ukrainy, to całe narody będą borykały się z klęską głodu. Zbombardowanie przez Rosjan portu handlowego "to hańba" - podkreślono w artykule redakcyjnym.

Niedobory żywności na świecie, które będą konsekwencją zablokowania eksportu ukraińskiego zboża doprowadzą do "globalnej destabilizacji, głodu i masowej migracji na bezprecedensową skalę" - ostrzega dziennik.

"Musimy uratować porozumienia ze Stambułu (...). Czy, w oparciu o prawo humanitarne, nie można przeprowadzić operacji ratunkowej drogą morską i powietrzną? (...) Przecież robi się to podczas katastrof!" - zwracają uwagę autorzy tekstu.

"Gdyby statki pod banderą ONZ dotarły na Morze Czarne, a okręty wojenne Rosji stanęłyby im naprzeciw, Putin przegrałby na długo wojnę z opinią publiczną" - pisze redakcja i proponuje, by do ewentualnej akcji transportowania zboża wykorzystać też wielkie samoloty transportowe, dla których przyjaźni sąsiedzi Ukrainy otworzyliby swoją przestrzeń powietrzną.

A gdyby ONZ nie zdecydował się firmować takiej operacji, czy nie mógłby zrobić tego Watykan? Nawet, jeśli Putin zionie ogniem, nie dajmy się zastraszyć. Działajmy! - pisze na koniec edytorialu redakcja "Ouest France". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj