Rekordowe powodzie na północnym zachodzie Australii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 stycznia 2023, 09:58
Australia
<p>Rekordowe powodzie na północnym zachodzie Australii</p>/Shutterstock
Australijskie służby meteorologiczne poinformowały w niedzielę, że w wyniku rekordowych powodzi na północnym zachodzie kraju wiele społeczności jest odciętych od świata.

Powodziami najbardziej dotknięty został region Kimberley w stanie Australia Zachodnia, obszar wielkości Kalifornii. To tam cyklon tropikalny Ellie pozostawił po sobie ulewne deszcze, a szczególnie ucierpiało miasto Fitzroy Crossing, liczące około 1300 osób. Dostawy niezbędnych produktów musiały być transportowane tam drogą powietrzną z powodu zalanych dróg.

Wiele społeczności jest teraz odizolowanych

Służby meteorologiczne poinformowały, że cyklon przesunął się na wschód w kierunku Terytorium Północnego, w związku z czym deszcz osłabł, ale ostrzeżono jednocześnie, że w Kimberley nadal trwają "rekordowe powodzie".

"Wiele dróg jest nieprzejezdnych, a wiele społeczności jest teraz odizolowanych" – ogłosili w niedzielę meteorologowie.

Stanowe służby ratunkowe ostrzegły mieszkańców innych małych społeczności przed podnoszącą się wodą w regionie, w tym w miejscowości wypoczynkowej Broome, około 2000 km na północ od stolicy stanu, Perth.

Premier Australii Anthony Albanese określił powódź jako "niszczycielską" i obiecał pomoc federalną na terenach nią dotkniętych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj