Muszę przyznać, że nie doceniłem społecznych lęków związanych z globalizacją i rewolucją technologiczną [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 kwietnia 2024, 18:05
[aktualizacja 14 kwietnia 2024, 18:06]
globalizacja ziemia
Muszę przyznać, że nie doceniłem społecznych lęków związanych z globalizacją i rewolucją technologiczną [OPINIA]/Shutterstock
Czasem dopiero z perspektywy lat potrafimy stwierdzić, że byliśmy świadkami przełomu. Tak było w 2008 r., gdy nie mówiło się jeszcze o wielkim kryzysie finansowym, gdy pojawiały się media społecznościowe czy zaczynała pandemia COVID-19.

Choć w ostatnich latach sam napisałem sporo tekstów o ewolucji instytucji państwa narodowego, to muszę przyznać, że nie doceniłem społecznych lęków związanych z globalizacją i rewolucją technologiczną, a także siły kapitalizmu. Dziś widać coraz wyraźniej, że przekazywanie kompetencji na poziom ponadnarodowy, które w założeniu miało pomóc skuteczniej walczyć z politycznymi wpływami globalnego kapitału, niekoniecznie się sprawdziło. Wszystko to utorowało drogę do powrotu nacjonalizmu – widocznego niemal w całym świecie Zachodu.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj